Fernando Alonso wyraził pełne zaufanie do rozwoju jednostki napędowej Hondy, mimo trudności, jakie zespół Aston Martin napotkał podczas sesji treningowych na Grand Prix Włoch w Monzy. Hiszpański kierowca podkreślił, że wierzy w postęp i poprawę osiągów w kolejnych latach.
Podczas piątkowej sesji FP2 Alonso zajął 19. miejsce, tracąc 2,468 sekundy do najszybszego George Russella. Zespół Aston Martin i Honda spodziewali się wyzwań na torze Monza, gdzie liczą się osiągi na prostych, a ich pakiet techniczny był słabszy w tym aspekcie. Honda wprowadziła zmiany w charakterystyce spalania jednostki napędowej, aby poprawić jej sterowalność po problemach zauważonych podczas Grand Prix Holandii i testów w Budapeszcie.
Shintaro Orihara, szef inżynierów Hondy, potwierdził, że zmiany w silniku działają, ale wyniki czasów okrążeń pokazują, że jest jeszcze dużo do poprawy. Alonso zaznaczył, że start sezonu był trudny, a Honda nie osiągnęła jeszcze oczekiwanego poziomu, jednak liczy na rozwój w ciągu dwóch-trzech lat, unikając długiego okresu oczekiwania.
Alonso podkreślił, że wynik 9. miejsca w Zandvoort był pozytywnym sygnałem, ale zespół nie jest zadowolony i wie, że musi poprawić zarówno podwozie, jak i jednostkę napędową na kolejny sezon. Wskazał, że zespół ma silne zaplecze i doświadczonych ludzi pracujących nad rozwojem, co daje mu pełne zaufanie do dalszych postępów.
Trudności na torze Monza, gdzie liczą się osiągi na prostych, uwidoczniły ograniczenia obecnego pakietu technicznego Aston Martina i Hondy. Zmiany w charakterystyce spalania jednostki napędowej mają na celu poprawę sterowalności, jednak wyniki pokazują, że praca nad rozwojem nadal jest konieczna.
W ocenie Alonso, choć początek sezonu był wymagający, Honda i zespół Aston Martin liczą na stopniową poprawę. Kierowca pozostaje przekonany, że w ciągu najbliższych dwóch-trzech lat uda się uniknąć długiego okresu oczekiwania na znaczące postępy. To podejście pokazuje, jak ważna jest cierpliwość i systematyczna praca nad jednostką napędową w projekcie zespołu Aston Martin.