Lando Norris odniósł kolejne zwycięstwo w sezonie 2026, wygrywając Grand Prix Holandii na torze Zandvoort. Mimo że startował z pole position, po drugim starcie znalazł się za Kimim Antonellim, którego musiał wyprzedzić, by sięgnąć po triumf.
Andrea Stella, szef zespołu McLaren, ocenił jazdę Norrisa na poziomie mistrza świata Formula 1®. Podkreślił, że kierowca stale się rozwija i wyróżnia się umiejętnością zarządzania oponami oraz jazdy w trudnych warunkach. Norris wygrał dwa kolejne wyścigi w sezonie 2026 – najpierw na Węgrzech, a potem w Holandii.
W Holandii Norris wyprzedził Antonelliego dzięki lepszej pracy opon na twardej mieszance i odważnemu manewrowi, mimo obecności Lewisa Hamiltona, który miał niekorzystną sytuację strategiczną. McLaren wprowadził od początku sezonu szereg poprawek, co pozwoliło zespołowi poprawić wyniki po słabszym starcie sezonu.
Andrea Stella zaznaczył, że zespół koncentruje się na kolejnym wyścigu na torze Monza, gdzie McLaren spodziewa się innych wyzwań. Samochód zespołu nie jest mocny pod względem oporu powietrza i hamowania, co może mieć wpływ na wyniki podczas tego weekendu.
Ocena Stellii wskazuje, że Norris jest obecnie jednym z czołowych kierowców w stawce. Jego zdolność do adaptacji i zarządzania oponami w trudnych warunkach jest szczególnie ceniona przez zespół. Mimo sukcesów, McLaren nie skupia się jeszcze na kwestii obrony tytułu mistrza świata, lecz na kolejnych wyzwaniach w kalendarzu Formula 1®.
Wyniki Norrisa i rozwój zespołu McLaren pokazują, że poprawki techniczne mają pozytywny wpływ na tempo i konkurencyjność. Jednak przed ekipą stoi jeszcze wiele pracy, zwłaszcza na torach o specyficznych wymaganiach, takich jak Monza.
Ocena Andreii Stellii podkreśla, jak ważna jest ciągła praca nad rozwojem kierowcy i samochodu, by utrzymać wysoką formę w serii Formula 1®. Norris pozostaje kluczowym zawodnikiem McLarena, a jego ostatnie występy potwierdzają rosnący poziom w rywalizacji.