Andrea Kimi Antonelli z zespołu Mercedes uzyskał najlepszy czas podczas pierwszej sesji treningowej przed Grand Prix Holandii w kalendarzu Formula 1®. Jego wynik 1:12.949 był jedynym czasem poniżej 1:13. Z kolei zespół Red Bull Racing zanotował słabszy występ, z Maxem Verstappenem na 11. miejscu.
Tuż za Antonellim uplasował się Lando Norris z McLarena, który osiągnął czas 1:13.070. Trzecie miejsce zajął George Russell, również z Mercedesa, wyprzedzając Lewisa Hamiltona z Ferrari. Na piątej i szóstej pozycji znaleźli się Charles Leclerc z Ferrari oraz Oscar Piastri z McLarena. Pierwsze sześć miejsc należało więc do zespołów Mercedes, Ferrari i McLaren.
Nico Hulkenberg z Audi był siódmy, a Pierre Gasly z Alpine ósmy. Zespół Red Bull Racing miał trudności – Max Verstappen zgłaszał problemy z redukcją biegów i nadsterownością, a podczas sesji zaliczył wyjazd poza tor na ostatnim zakręcie. Jego kolega z zespołu, Liam Lawson, był czternasty. Sesja odbywała się na torze Zandvoort, który początkowo był wilgotny, ale szybko wysychał, co wymusiło zmianę opon z pośrednich na slicki.
W trakcie sesji Antonelli miał obrót o 360 stopni na zakręcie numer 10, jednak kontynuował jazdę bez większych problemów. Wynik młodego kierowcy Mercedesa pokazuje, że jest w dobrej formie po przerwie letniej w serii Formula 1®. Z kolei Red Bull musi zmierzyć się z wyzwaniami, które pojawiły się podczas treningu, zwłaszcza w kwestii zachowania bolidu i pracy skrzyni biegów.
Wyniki pierwszej sesji treningowej podkreślają aktualną siłę zespołów Mercedes, Ferrari i McLaren, które zajęły czołowe miejsca. Problemy Red Bulla mogą wskazywać na potrzebę dalszej pracy nad ustawieniami i optymalizacją bolidu przed kolejnymi sesjami i wyścigiem.
Sesja treningowa na torze Zandvoort była ważnym etapem przygotowań do Grand Prix Holandii, a uzyskane czasy i zachowanie kierowców dadzą zespołom materiał do analizy. Szczególnie istotne będą dalsze próby Red Bulla, który musi poprawić swoje tempo i stabilność jazdy.
Wynik Antonellego jest sygnałem, że Mercedes utrzymuje wysoką formę, a rywalizacja wśród czołowych zespołów pozostaje zacięta. Sesja treningowa nie przyniosła jednak jednoznacznych rozstrzygnięć, a dalsze wydarzenia na torze Zandvoort pokażą, jak zespoły poradzą sobie z wyzwaniami weekendu w kalendarzu Formula 1®.