Andrea Kimi Antonelli z zespołu Mercedes był najszybszy podczas drugiego treningu przed Grand Prix Hiszpanii 2026 na nowym torze Madring. Sesja została przerwana na 25 minut po wypadku Arvida Lindblada z zespołu Racing Bulls.
Antonelli osiągnął najlepszy czas 1:33.662, wyprzedzając Charlesa Leclerca z Ferrari oraz Lewisa Hamiltona, również reprezentującego Ferrari. Lindblad uderzył w bariery na zakręcie 13, jednak wyszedł z wypadku bez obrażeń. Tor Madring ma długość 5,4 km i łączy elementy uliczne z klasycznym torem wyścigowym, charakteryzując się wieloma szybkimi zakrętami i ograniczonymi strefami wyjazdowymi.
Kierowcy mieli trudności z utrzymaniem optymalnej temperatury opon miękkich, które były używane w drugiej części sesji. George Russell z Mercedesa zajął piąte miejsce, a Max Verstappen z Red Bull Racing uplasował się na szóstej pozycji. Oscar Piastri z McLarena był siódmy, natomiast jego zespołowy partner Lando Norris przejechał tylko dwa okrążenia z powodu problemów z przekładnią.
Yuki Tsunoda z Racing Bulls zajął ósme miejsce, Esteban Ocon z Haasa był dziewiąty, a Liam Lawson z Red Bull Racing dziesiąty. Carlos Sainz z Williamsa i Fernando Alonso z Aston Martina uplasowali się odpowiednio na 16. i 17. pozycji. Alonso rozpoczął sesję z opóźnieniem z powodu naprawy sprzęgła.
Nowy tor Madring stanowi wyzwanie dla zespołów i kierowców, którzy muszą dostosować ustawienia bolidów do nietypowej konfiguracji. Problemy z utrzymaniem temperatury opon miękkich wskazują na konieczność dalszej pracy nad optymalizacją strategii na tym obiekcie.
Wypadek Lindblada spowodował przerwę w sesji, ale nie wpłynął na wyniki treningu poza koniecznością zatrzymania jazd. Zespoły kontynuowały pracę nad ustawieniami, przygotowując się do kolejnych sesji i wyścigu. Wyniki drugiego treningu pokazują, że Mercedes i Ferrari pozostają blisko siebie pod względem tempa na tym wymagającym torze.