Kimi Antonelli był najszybszy podczas pierwszej sesji treningowej przed Grand Prix Holandii w sezonie 2026 w serii Formula 1®. Kierowca Mercedesa wykręcił czas 1:12.949, wyprzedzając Lando Norrisa z McLarena oraz swojego zespołowego partnera George’a Russella.
Sesja FP1 odbyła się na torze Zandvoort i trwała godzinę. Warunki na torze były wymagające ze względu na wilgotną nawierzchnię. Początkowo kierowcy korzystali z opon przejściowych, a później przeszli na slicki. Antonelli zanotował obrót przy wyjściu z zakrętu 10, jednak nie spowodowało to uszkodzeń samochodu.
Za Antonellim uplasowali się Lando Norris, który stracił do lidera 0,121 sekundy, oraz George Russell z różnicą 0,125 sekundy. W czołówce znaleźli się także Charles Leclerc i Lewis Hamilton, zajmując odpowiednio czwarte i piąte miejsce. Max Verstappen zajął 11. pozycję po krótkim incydencie na zakręcie 13, a Carlos Sainz zakończył sesję na ostatnim miejscu z powodu uszkodzenia podłogi po wyjeździe poza tor.
To była jedyna sesja treningowa przed kwalifikacjami sprintu, które zaplanowano na piątkowe popołudnie. Tor Zandvoort po tym weekendzie nie będzie już gościł wyścigów Formula 1®, co nadaje temu wydarzeniu dodatkowy wymiar historyczny.
Mercedes pokazał mocne tempo, zajmując dwie czołowe pozycje, co może świadczyć o dobrej formie zespołu na tym etapie sezonu. Z kolei McLaren i Ferrari również zaprezentowały się solidnie, choć Verstappen i Red Bull Racing mieli mniej udaną sesję z powodu incydentu i niższej pozycji w tabeli czasów.
Sesja FP1 w Zandvoort dostarczyła pierwszych wskazówek dotyczących układu sił przed weekendem Grand Prix Holandii. Wyniki treningu pokazują, że rywalizacja będzie zacięta, a warunki na torze mogą jeszcze wpłynąć na przebieg kolejnych sesji.