Kimi Antonelli przegrał o zaledwie 0,011 sekundy z Lewisem Hamiltonem w kwalifikacjach Sprintu przed Grand Prix Wielkiej Brytanii. Mimo to Antonelli podkreśla, że Ferrari zrobiło duży krok naprzód, co zapowiada zaciętą rywalizację w sezonie Formula 1®.
Antonelli prowadzi w klasyfikacji kierowców z przewagą 40 punktów nad Georgem Russellem, kolegą Hamiltona z Mercedesa. Hamilton był najszybszy podczas całego piątkowego dnia, w tym w sesji treningowej oraz we wszystkich trzech segmentach kwalifikacji Sprintu. George Russell natomiast miał problemy i ostatecznie zajął piąte miejsce, tracąc ponad trzy dziesiąte sekundy do Hamiltona.
W pierwszym segmencie kwalifikacji Sprintu Antonelli był dopiero siódmy, jednak po zmianach w ustawieniach samochodu poprawił tempo w kolejnych częściach sesji. Według jego oceny, postęp Ferrari jest znaczący, co sprawia, że rywalizacja będzie trudna i wymagająca.
Antonelli podkreślił, że mimo początkowych trudności zespół podjął wyzwanie i będzie walczył o jak najlepszy wynik w sobotnim wyścigu Sprint. Jego zdaniem, poprawa tempa w kolejnych segmentach pokazuje, że Ferrari jest na dobrej drodze, choć konkurencja ze strony Mercedesa pozostaje silna.
Lewis Hamilton utrzymał przewagę przez cały dzień, co wskazuje na dobrą formę Mercedesa w tym weekendzie. Jednak bliska różnica czasowa w kwalifikacjach Sprintu sugeruje, że rywalizacja między zespołami będzie wyrównana. George Russell, mimo problemów, pozostaje blisko czołówki, co dodatkowo komplikuje sytuację.
W świetle tych wydarzeń, sobotni wyścig Sprint zapowiada się jako ważny test dla Ferrari i Mercedesa. Antonelli i jego zespół liczą na dalszą poprawę i walkę o czołowe pozycje, co może mieć istotne znaczenie dla układu sił w sezonie Formula 1®.
