Kimi Antonelli wygrał Grand Prix Włoch 2026, startując z 19. miejsca na torze Monza. Mimo nałożonej przez Mercedesa kary 30 miejsc za wymianę jednostki napędowej, kierowca zdołał awansować na prowadzenie dzięki szybkiemu tempu i skutecznym wyprzedzeniom.
Drugie miejsce zajął George Russell, kolega zespołowy Antonellego, co powiększyło przewagę Antonellego w klasyfikacji kierowców do 66 punktów. Ferrari miało trudny wyścig u siebie – Charles Leclerc rozbił się na drugim okrążeniu, a Lewis Hamilton, po kolizji z Leclerciem, ukończył wyścig na 6. pozycji.
Pole position niespodziewanie zdobył Pierre Gasly z Alpine, który prowadził na początku wyścigu, ale ostatecznie zajął 7. miejsce. Jego zespołowy partner Franco Colapinto ukończył wyścig na 9. pozycji, co pomogło Alpine zmniejszyć stratę do Racing Bulls w klasyfikacji konstruktorów.
Przed wyścigiem odbył się pokaz z udziałem postaci z filmu „Auta” – Lightning McQueen przejechał honorowe okrążenie na torze Monza. W serii F2 Joshua Duerksen wygrał oba wyścigi na tym torze, wyrównując rekord ośmiu zwycięstw w sezonie. W F3 Nicola Lacorte zdobył pierwsze zwycięstwo dla zespołu DAMS Lucas Oil na torze domowym.
Wyścig w Monzy pokazał, jak ważne są tempo i skuteczność w wyprzedzaniu, zwłaszcza na klasycznym torze, gdzie start z dalszych pozycji jest dużym wyzwaniem. Mercedes wykorzystał potencjał swoich kierowców, mimo kary nałożonej na Antonellego, co przełożyło się na podwójne miejsce na podium.
Problemy Ferrari na własnym torze podkreśliły wyzwania, z jakimi zespół musi się mierzyć w sezonie. Leclerc nie zdołał ukończyć wyścigu, a Hamilton, choć dojechał do mety, nie zdołał powalczyć o wyższe pozycje. Alpine natomiast zanotowało solidne punkty, co może mieć znaczenie w rywalizacji konstruktorów.
Wyniki Grand Prix Włoch 2026 pokazują aktualny układ sił i wyzwania dla zespołów w kalendarzu Formula 1®. Mercedes umocnił swoją pozycję, a Antonelli potwierdził swoje umiejętności, wygrywając na torze domowym mimo trudnego startu.