Gabriel Bortoleto i zespół Audi pokazali poprawę tempa podczas Grand Prix Austrii 2026, ale nie udało im się zdobyć punktów. Bortoleto ukończył wyścig na 11. miejscu, co oznacza trzeci kolejny start tuż poza punktowaną dziesiątką.
Bortoleto startował na miękkich oponach, podobnie jak Carlos Sainz, i udało mu się wyprzedzić Pierre’a Gasly’ego. Jego partner zespołowy, Nico Hulkenberg, zajął 12. pozycję, również przed Gaslym, ale bez punktów. Audi wprowadziło zmiany aerodynamiczne, które poprawiły tempo bolidu, jednak nie wystarczyły, by dogonić zespół Racing Bulls.
Hulkenberg ocenił, że alternatywna strategia mogłaby przynieść lepszy rezultat, ale wyścig był trudny ze względu na dużą liczbę wyprzedzanych samochodów. Obaj kierowcy podkreślili, że tempo wyścigowe Audi było dobre, a wprowadzone poprawki działają.
Wyniki w Austrii pokazują, że Audi robi postępy, ale nadal brakuje im tempa, by walczyć o punkty z czołowymi zespołami. Bortoleto i Hulkenberg byli blisko, ale rywale z Racing Bulls utrzymali przewagę. Zespół liczy na dalszy rozwój, zwłaszcza w kontekście nadchodzącego Grand Prix Wielkiej Brytanii, gdzie Hulkenberg rok temu zdobył swoje pierwsze podium.
Trzeci kolejny wyścig bez punktów to sygnał, że Audi musi jeszcze popracować nad konkurencyjnością. Mimo to kierowcy są świadomi, że wprowadzony pakiet poprawek aerodynamicznych przynosi efekty i może pomóc w kolejnych rundach.
W kontekście rywalizacji w sezonie Formula 1® ważne jest, aby zespół utrzymał tempo rozwoju i poprawił niezawodność. Austriacki weekend pokazał, że Audi jest na dobrej drodze, choć droga do punktów wciąż wymaga pracy.
