Podczas Grand Prix Azerbejdżanu 2026 doszło do kolizji między kierowcami zespołu Alpine, Franco Colapinto i Pierre Gaslym, która zakończyła wyścig dla obu zawodników oraz dla Lando Norrisa z McLarena. Incydent miał miejsce podczas restartu po okresie Safety Car na ulicznym torze w Baku.
Colapinto popełnił błąd hamowania, zablokował koła i uderzył w bok samochodu Gasly’ego. W wyniku tego zdarzenia oba bolidy Alpine oraz pojazd Norrisa zostały wyeliminowane z rywalizacji. Przed kolizją Gasly zajmował 7. miejsce, a Colapinto 10., co dawało zespołowi szansę na zdobycie punktów i zmniejszenie strat w klasyfikacji konstruktorów.
Po incydencie Colapinto przeprosił zespół i Gasly’ego, przyznając, że obaj mieli realne szanse na punkty. Strata Alpine do Racing Bulls wzrosła o 6 punktów, ponieważ Arvid Lindblad z Racing Bulls zajął 7. pozycję. Pierre Gasly wyraził rozczarowanie wydarzeniem, ale zaznaczył, że zespół poradzi sobie z tą sytuacją.
Kolizja miała miejsce na wymagającym ulicznym torze, gdzie restart po Safety Car zawsze niesie ze sobą ryzyko błędów. Colapinto, po zablokowaniu kół, nie zdołał uniknąć kontaktu z zespołowym partnerem, co zakończyło się poważnymi konsekwencjami dla Alpine. Dodatkowo, w trakcie wyścigu Colapinto miał także incydent z Liamem Lawsonem, jednak nie podjęto w tej sprawie żadnych działań dyscyplinarnych.
Przed kolizją Alpine prezentowało się dobrze, co mogło wpłynąć na zmniejszenie dystansu do rywali w klasyfikacji konstruktorów. Niestety, zdarzenie w Baku oznaczało utratę cennych punktów, co może mieć wpływ na dalszą rywalizację zespołu. Reakcje kierowców i zespołu wskazują na chęć wyciągnięcia wniosków z tego incydentu.
Wypadek w Azerbejdżanie podkreśla, jak istotna jest precyzja i ostrożność w rywalizacji na ulicznych torach w kalendarzu Formula 1®. Dla Alpine oznacza to konieczność dokładniejszej pracy nad współpracą między kierowcami, aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości.