Franco Colapinto otrzymał karę przesunięcia o pięć miejsc na starcie Grand Prix Bahrajnu. Decyzja ta wynika z incydentu, do którego doszło podczas wyścigu w Baku, gdzie Argentyńczyk spowodował kolizję z udziałem dwóch innych kierowców.
Podczas restartu po okresie samochodu bezpieczeństwa na 36. okrążeniu wyścigu w Baku, Colapinto zahamował zbyt późno i wjechał w zakręt nr 1 z nadmierną prędkością. W efekcie doszło do kontaktu z Pierre Gasly z zespołu Alpine oraz Lando Norrisem z McLarena. Obaj kierowcy musieli wycofać się z rywalizacji.
Sędziowie uznali Colapinto za całkowicie lub przeważnie winnego tego zdarzenia. Standardową karą za spowodowanie kolizji jest dodanie 10 sekund do czasu wyścigu, jednak ponieważ Colapinto nie ukończył wyścigu w Baku, nałożono na niego przesunięcie o pięć miejsc na starcie kolejnego wyścigu, czyli Grand Prix Bahrajnu.
Colapinto przeprosił Pierre’a Gasly’ego, Lando Norrisa oraz zespół Alpine za spowodowanie kolizji. Z kolei Gasly i Norris wyrazili swoje rozczarowanie zaistniałą sytuacją, która zakończyła ich udział w wyścigu przedwcześnie.
Ta kara jest znaczącym elementem dla Franco Colapinto, który będzie musiał zmierzyć się z konsekwencjami swojego błędu podczas kolejnego weekendu wyścigowego. Przesunięcie na starcie może wpłynąć na jego taktykę i szanse w Bahrajnie.
Decyzja sędziów podkreśla, jak istotne są zachowania kierowców podczas restartów i jak szybko mogą one wpłynąć na losy wyścigu. W przypadku Colapinto kara jest jasnym sygnałem, że takie incydenty nie pozostają bez konsekwencji w rywalizacji Formula 1®.