Pierre Gasly zdobył swoje pierwsze pole position w karierze podczas kwalifikacji do Grand Prix Włoch 2026 w serii Formula 1®. Wyprzedził George’a Russella o 0,060 sekundy, co było największym zaskoczeniem sesji.
Alpine zaprezentowało dobrą formę, obaj kierowcy awansowali do Q3. Franco Colapinto zajął 8. miejsce, jednak wystartuje z 7. pozycji po karze dla Kimi Antonellego, który otrzymał przesunięcie na starcie za wymianę jednostki napędowej. Mercedes był faworytem po trzecim treningu, a Russell zajął drugie miejsce w kwalifikacjach. McLaren również pokazał się z dobrej strony – Oscar Piastri był trzeci, ale otrzymał karę trzech miejsc za przeszkadzanie, a Lando Norris uplasował się na 9. pozycji.
Ferrari miało trudności z tempem w Q3, Lewis Hamilton i Charles Leclerc zajęli odpowiednio 5. i 4. miejsce, obaj ledwo awansowali do ostatniej części kwalifikacji. Red Bull miał problemy z taktyką slipstreamu – Max Verstappen był szósty, a Liam Lawson 14., z karą nałożoną na Australijczyka. Racing Bulls awansowali do Q3 dzięki Arvidowi Lindbladowi, który zajął 10. miejsce, podczas gdy Yuki Tsunoda odpadł już w Q1.
Audi nie awansowało do Q3, Gabriel Bortoleto był 11., a Nico Hulkenberg 13., obaj przesuną się o jedno miejsce do przodu z powodu kar innych kierowców. Haas pokazał poprawę dzięki aktualizacjom technicznym – Oliver Bearman zajął 12. miejsce, a Esteban Ocon 16. Williams zastosował strategię zespołową, gdzie Alexander Albon poświęcił udział w Q1, by pomóc Carlosowi Sainzowi awansować do Q2, który ostatecznie był 15.
Cadillac uplasował się na 19. i 20. miejscu, wyprzedzając Aston Martin, który miał problemy techniczne. Fernando Alonso odpadł w Q1, a Lance Stroll był 22. Pirelli przewiduje, że optymalna strategia wyścigowa będzie oparta na jednym pit stopie, z możliwością startu na różnych mieszankach opon.
Kwalifikacje do Grand Prix Włoch 2026 pokazały zróżnicowaną formę zespołów i kierowców. Pierwsze pole position Gasly’ego to ważny moment w jego karierze, a kary nałożone na kilku zawodników wpłyną na układ startowy. Problemy Ferrari i Red Bulla w Q3 wskazują na wyzwania, z którymi muszą się zmierzyć podczas wyścigu. Z kolei dobre wyniki Alpine i McLarena sugerują, że te zespoły mogą odegrać istotną rolę w rywalizacji na Monzy.