Podczas Grand Prix Belgii kierowcy zespołu Haas, Oliver Bearman i Esteban Ocon, startowali z 16. i 18. miejsca, przesuwając się o dwie pozycje dzięki karom innych zawodników. Mimo to, wyścig nie przyniósł punktów dla zespołu, który zakończył czwarty kolejny wyścig bez zdobyczy punktowej.
W pierwszej fazie wyścigu doszło do kontaktu między kierowcami Haas, co spowodowało przebicia opon i konieczność zjazdu do boksów. Bearman ukończył rywalizację na 14. miejscu, a Ocon na 17. Głównym problemem samochodu VF-26 pozostaje brak docisku tylnego oraz trudności z charakterystyką auta, które ujawniły się w trakcie sezonu.
Nowy przedni spojler wprowadzony przez Haas poprawił prowadzenie bolidu, co potwierdził Bearman, który czuje się pewniej i może jeździć bardziej agresywnie. Z kolei Ocon zmaga się z niestabilnością części samochodu, co wpływa na jego frustrację i wyniki. Szef zespołu, Ayao Komatsu, przyznał, że problemy z charakterystyką VF-26 istniały od początku sezonu i długo nie były zidentyfikowane.
Ulepszenia wprowadzone od wyścigu w Montrealu działają zgodnie z oczekiwaniami, ale nie rozwiązują podstawowych problemów z użytecznym dociskiem. Haas liczy, że tor w Budapeszcie, ze względu na niskie prędkości, będzie bardziej sprzyjał ich samochodowi. W pierwszej sesji treningowej na Hungaroringu Bearman przekaże swój bolid rezerwowemu kierowcy Ryo Hirakawie.
Problemy z charakterystyką VF-26 oraz brak odpowiedniego docisku tylnego pozostają głównymi wyzwaniami dla zespołu Haas w sezonie 2026. Mimo wprowadzonych poprawek, ekipa nadal poszukuje sposobów na poprawę wydajności bolidu, by lepiej konkurować w środku stawki Formula 1®.
Ocena skuteczności ostatnich zmian wskazuje na pewne pozytywne sygnały, zwłaszcza w prowadzeniu auta, ale podstawowe trudności techniczne nadal wpływają na wyniki zespołu. Haas musi kontynuować prace nad rozwiązaniem tych problemów, aby zwiększyć swoją konkurencyjność w kolejnych rundach sezonu Formula 1®.
