Lewis Hamilton zakończył drugą sesję treningową (FP2) przed Grand Prix Węgier 2026 na torze Hungaroring z najlepszym czasem. Sesja została przerwana czerwoną flagą po wypadku Franco Colapinto z zespołu Alpine.
Hamilton uzyskał czas 1:18.729, wyprzedzając swojego zespołowego partnera z Ferrari, Charlesa Leclerca, który był o 0,148 sekundy wolniejszy. Trzeci czas należał do Lando Norrisa z McLarena, który wyprzedził Maxa Verstappena z Red Bull Racing. W sesji nie uczestniczył Lance Stroll z Aston Martina z powodu problemów z tylnym zawieszeniem w FP1.
Warunki na torze były wymagające, z chłodniejszą nawierzchnią i silniejszymi podmuchami wiatru. Nowy asfalt na części Hungaroringu utrudniał znalezienie optymalnej równowagi samochodów. George Russell z Mercedesa zgłaszał problemy z balansem tyłu, a Kimi Antonelli miał blokady tylnej osi. Antonelli, lider klasyfikacji generalnej, ukończył sesję na 13. miejscu po przerwaniu symulacji kwalifikacji.
Wypadek Franco Colapinto na ostatnim zakręcie spowodował przerwanie sesji czerwoną flagą. Zespół Alpine musiał przerwać dalsze próby, co wpłynęło na przebieg treningu. W czołowej dziesiątce znaleźli się także Liam Lawson i Arvid Lindblad z Racing Bulls, Oscar Piastri z McLarena oraz Nico Hulkenberg z Audi.
Aston Martin skoncentrował się na testach ulepszonego samochodu B-spec, co przełożyło się na 19. miejsce w sesji. Problemy techniczne Lance’a Strolla wykluczyły go z udziału w FP2, co ograniczyło możliwości zespołu w dalszych próbach.
Sesja FP2 na Hungaroringu pokazała, że warunki pogodowe i nowa nawierzchnia mogą wpływać na balans samochodów i strategię zespołów. Zgłoszone problemy przez kierowców Mercedesa i Ferrari wskazują na wyzwania związane z ustawieniami bolidów w tych warunkach.
Druga sesja treningowa przed Grand Prix Węgier 2026 potwierdziła silną obecność Ferrari i Mercedesa w czołówce, a także zwróciła uwagę na incydent Alpine. Wyniki i przebieg FP2 będą miały znaczenie dla dalszych przygotowań zespołów do kwalifikacji i wyścigu.