Sergio Perez otrzymał karę trzech miejsc na starcie wyścigu Grand Prix Azerbejdżanu za przeszkadzanie podczas kwalifikacji. Decyzja dotyczyła sytuacji, w której kierowca Cadillaca utrudniał okrążenie szybkiego okrążenia Oscara Piastriego.
Incydent miał miejsce na zakrętach 18, 19 i 20 toru, gdy Perez wykonywał okrążenie przygotowawcze i rozgrzewał opony. Piastri natomiast był na szybkim przejeździe. Mimo dwukrotnych ostrzeżeń o zbliżającym się Piastrim, Perez nie dostosował się do poleceń dotyczących zarządzania ruchem.
Oscar Piastri potwierdził, że musiał zwolnić z powodu sytuacji z Perezem, choć według niego nie stracił znacząco czasu. Sędziowie uznali, że incydent nie był niebezpieczny, ale przeszkadzanie było niepotrzebne i wymagało reakcji.
Pomimo kary, Perez utrzyma swoją pozycję startową na 20. miejscu. Wynika to z faktu, że kierowcy zespołu Aston Martin, Fernando Alonso i Lance Stroll, mają nałożone większe kary za wymianę jednostek napędowych. Warto również zauważyć, że Carlos Sainz z Williamsa otrzymał karę pięciu miejsc za nieprzestrzeganie żółtych flag podczas kwalifikacji.
Decyzja sędziów podkreśla, jak ważne jest właściwe zarządzanie ruchem na torze podczas sesji kwalifikacyjnych w kalendarzu Formula 1®. Przeszkadzanie innym kierowcom, nawet jeśli nie prowadzi do niebezpiecznych sytuacji, jest traktowane poważnie i może skutkować konsekwencjami.
W kontekście Grand Prix Azerbejdżanu kara dla Pereza pokazuje, że zespoły i kierowcy muszą zwracać uwagę na przestrzeganie przepisów dotyczących ruchu na torze, aby uniknąć strat na starcie wyścigu. To z kolei wpływa na taktykę i układ sił podczas rywalizacji.
W przypadku tego incydentu sędziowie jasno wskazali, że choć sytuacja nie była groźna, to jednak ingerencja w szybkie okrążenie była nieuzasadniona. To przypomnienie o konieczności zachowania ostrożności i respektowania zasad w serii Formula 1®.