Kierowcy w serii Formula 1® wyrazili niezadowolenie z toru Madring po Grand Prix Hiszpanii, które zostało ocenione jako bardzo słabe pod względem możliwości wyprzedzania. Wskazują na potrzebę zmian w układzie toru, aby poprawić widowiskowość wyścigów.
Tor Madring jest uważany za dobry do kwalifikacji, ale podczas wyścigu wyprzedzanie jest praktycznie niemożliwe. Max Verstappen już przed wyścigiem sygnalizował brak szans na ataki i sugerował potrzebę wielu modyfikacji. Zwycięzca wyścigu, Kimi Antonelli, potwierdził, że próby wyprzedzania często kończą się kolizjami, zwłaszcza w drugiej szykanie.
Kierowcy nie byli konsultowani przy projektowaniu toru, co jest krytykowane i porównywane do sytuacji z torem w Dżuddzie. Oliver Bearman zwrócił uwagę, że długie wyjazdy i wejścia na tor utrudniają ataki i ułatwiają obronę pozycji.
Alex Albon i inni kierowcy postulują zmiany w rejonie zakrętów 3-5, proponując usunięcie szykany, a także modyfikacje zakrętu 13, który miałby stać się wolniejszy z większą strefą hamowania. W końcowym sektorze toru sugerowane jest zastąpienie zakrętów 18-19 prostą prowadzącą do nawrotu. Gabriel Bortoleto zwrócił uwagę na uciążliwe skoki w zakręcie 5 podczas wyścigu.
Lando Norris podkreślił, że nawet proste zmiany mogą znacząco poprawić widowiskowość rywalizacji. Kierowcy chcą również skrócenia pit-lane, co mogłoby zwiększyć liczbę strategii i postojów podczas wyścigu.
Obecnie nie są znane dokładne szczegóły planowanych zmian ani termin ich wprowadzenia. Dyskusje na temat modyfikacji toru Madring pozostają otwarte, a głosy kierowców wskazują na potrzebę poprawy warunków do wyprzedzania w kolejnych wyścigach serii Formula 1®.