OUTLET

rabat 20–50%!

Kierowcy trenują na symulatorach przed Madringiem

Zespół FansBRANDS® |

Kierowcy Formula 1® intensywnie korzystali z symulatorów, aby przygotować się do nowego toru Madring, który zadebiutuje podczas Grand Prix Hiszpanii 2026. Wirtualne treningi pozwoliły im poznać złożoność i charakterystykę tego obiektu.

Wszystkie zespoły używały symulatorów typu driver-in-the-loop (DIL) do nauki i przygotowań. Charles Leclerc i Lewis Hamilton mieli okazję przejechać kilka okrążeń na torze podczas dni filmowych, natomiast inni kierowcy, tacy jak Oscar Piastri, Ollie Bearman, Lando Norris, Nico Hulkenberg i Fernando Alonso, spędzili dużo czasu na symulatorach, zdobywając doświadczenie.

Madring to nowy, wymagający tor z 22 zakrętami, który pojawi się w kalendarzu Formula 1®. Kierowcy przejechali tysiące okrążeń w symulatorach, co jest szczególnie ważne, gdy brakuje rzeczywistych danych z toru. Symulatory pomagają także zespołom w zarządzaniu energią, co nabiera większego znaczenia w sezonie 2026.

Formula 1® produkty FansBRANDS®

Symulatory pozwalają kierowcom poznawać granice toru, choć często kończą się na wirtualnych kolizjach, które są bezpieczne i akceptowane przez zespoły. Główne wyzwania to brak rzeczywistego odczucia prędkości i przyczepności, które zmieniają się podczas weekendu wyścigowego. Mimo to kierowcy podkreślają, że pierwsze okrążenia na prawdziwym torze są niepowtarzalne ze względu na ryzyko i adrenalinę.

Doświadczeni zawodnicy, jak Fernando Alonso, zauważają, że symulatory znacznie się poprawiły, ale nie zastąpią w pełni jazdy na rzeczywistym torze. Wirtualne przygotowania są więc ważnym elementem, ale nie mogą całkowicie oddać realnych warunków wyścigu.

Przygotowania na symulatorach do nowego toru Madring pokazują, jak technologia wspiera zespoły i kierowców w serii Formula 1®. W sezonie 2026, gdzie zarządzanie energią będzie istotne, takie narzędzia mogą mieć duże znaczenie dla strategii i adaptacji do nowych wyzwań.