Kimi Antonelli zdobył pole position podczas kwalifikacji do Grand Prix Belgii 2026 na torze Spa-Francorchamps. Młody kierowca wykręcił najlepszy czas 1:44.361, wyprzedzając Maxa Verstappena o 0,317 sekundy.
Max Verstappen miał problemy na ostatnim okrążeniu kwalifikacji, niemalże unikając kolizji z Isackiem Hadjarem. Lando Norris zajął trzecie miejsce, jednak otrzyma karę 10 miejsc na starcie za przekroczenie limitu komponentów jednostki napędowej. Za nim uplasowali się George Russell, Charles Leclerc i Lewis Hamilton, zajmując odpowiednio czwarte, piąte i szóste miejsce.
Isack Hadjar, który zakwalifikował się na 10. pozycji, otrzymał karę 20 miejsc i wystartuje z końca stawki. W Q1 odpadli między innymi Alex Albon, Esteban Ocon, który świętował 10-lecie debiutu w serii Formula 1®, Valtteri Bottas, Sergio Perez, Fernando Alonso oraz Lance Stroll. Nico Hulkenberg zakończył Q2 na 14. miejscu z powodu wycieku hydraulicznego.
Tor Spa-Francorchamps jest najdłuższym obiektem w kalendarzu Formula 1®. Podczas sesji kwalifikacyjnej warunki na torze zmieniały się, co Antonelli podkreślił jako istotne. Według niego kluczowe będzie dobre pierwsze okrążenie w wyścigu, które może zadecydować o dalszym przebiegu rywalizacji.
Kara dla Lando Norrisa oznacza, że mimo wysokiej pozycji na starcie, kierowca McLarena będzie musiał rozpocząć wyścig z dalszej lokaty. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku Isacka Hadjara, którego przesunięcie na koniec stawki wynika z nałożonej kary.
W sesji Q1 odpadło kilku doświadczonych kierowców, w tym Esteban Ocon, który obchodził jubileusz 10 lat od debiutu w serii Formula 1®. To pokazuje, jak wymagające były kwalifikacje na torze Spa-Francorchamps, gdzie każdy błąd może kosztować utratę miejsca w dalszej części weekendu wyścigowego.
Wyniki kwalifikacji do Grand Prix Belgii 2026 pokazują, że Kimi Antonelli potrafi wykorzystać zmienne warunki na torze i osiągnąć najlepszy czas. Jego pole position to ważny moment w kontekście tego weekendu, zwłaszcza biorąc pod uwagę rywalizację z doświadczonymi kierowcami, takimi jak Max Verstappen czy George Russell.