Charles Leclerc był najszybszy podczas drugiej sesji treningowej przed Grand Prix Meksyku w sezonie 2026 Formula 1®. Poprawił swój czas z porannej sesji i wyprzedził rywali o niewielkie różnice.
Leclerc osiągnął czas 1:17.827 na torze Autodromo Hermanos Rodriguez, wyprzedzając Lando Norrisa z McLarena o 0,103 sekundy oraz George’a Russella z Mercedesa o zaledwie 0,003 sekundy. Kimi Antonelli z Mercedesa zajął czwarte miejsce, a Max Verstappen z Red Bulla był piąty.
Sesja została przerwana na pięć minut po kolizji Maxa Verstappena z Liamem Lawsonem z Racing Bulls, co spowodowało rozrzucenie odłamków na torze. Lewis Hamilton z Ferrari zakończył sesję przedwcześnie z powodu utraty mocy i zatrzymał się na torze, wywołując wirtualną neutralizację.
W porannej sesji FP1 wielu kierowców oddało swoje bolidy debiutantom, ale w FP2 skład był już standardowy. Kierowcy korzystali z różnych mieszanek opon, a Leclerc poprawiał swoje czasy na oponach miękkich. Esteban Ocon z Haasa wyraził niezadowolenie z decyzji zespołu dotyczącej zmiany opon na średnie podczas sesji.
Druga sesja treningowa pokazała wyrównaną rywalizację między Ferrari, McLarenem i Mercedesem. Różnice czasowe między czołowymi zawodnikami były minimalne, co wskazuje na zaciętą walkę na torze w Meksyku. Przerwanie sesji po kolizji Verstappena i Lawsona wpłynęło na przebieg treningu, ale nie zmieniło układu sił na czele.
Lewis Hamilton miał problemy techniczne, które zmusiły go do wcześniejszego zakończenia sesji. To wydarzenie zwróciło uwagę na możliwe wyzwania techniczne zespołu Ferrari podczas weekendu wyścigowego. Pomimo tego, Leclerc utrzymał tempo i potwierdził swoją formę z porannej sesji.
Wyniki drugiego treningu przed Grand Prix Meksyku pokazują, że rywalizacja w sezonie 2026 Formula 1® pozostaje napięta. Czas Leclerca jest najlepszy, ale minimalne różnice do rywali sugerują, że kolejne sesje i wyścig mogą przynieść zmiany w układzie sił na torze.