OUTLET

RABAT 20–50%!

Liam Lawson ocenia pierwszy dzień w Red Bull

Liam Lawson ocenia pierwszy dzień w Red Bull

Zespół FansBRANDS® |

Liam Lawson wrócił do zespołu Red Bull Racing na Grand Prix Holandii, zastępując kontuzjowanego Isacka Hadjara. W kwalifikacjach Sprintu pokazał dobre tempo, choć ostatecznie nie awansował do ostatniej części sesji.

Nowozelandczyk rozpoczął kwalifikacje Sprintu od mocnego startu, wyprzedzając swojego kolegę z zespołu, Maxa Verstappena, w pierwszej części sesji. Jednak w drugiej części kwalifikacji Lawson nie zdołał awansować do SQ3 i zajął 11. miejsce na starcie Sprintu.

Lawson przyznał, że był sfrustrowany brakiem awansu, mimo że czuł, iż jego tempo było dobre. Podkreślił też, że dobrze czuł się w bolidzie i uważa, że zespół ma potencjał, by walczyć o czołowe lokaty. Na starcie Sprintu znajdzie się pomiędzy dwoma kierowcami Racing Bulls: Arvidem Lindbladem, który zajął 10. miejsce, oraz Yukim Tsunodą, który był 12.

Formula 1® produkty FansBRANDS®

Lawson wrócił do Red Bulla po krótkim występie w sezonie 2025 i został powołany na ostatnią chwilę z powodu urazu Hadjara. Jego obecność w zespole na torze Zandvoort to ważny element weekendu Grand Prix Holandii. Mimo że nie udało mu się awansować do finałowej części kwalifikacji, jego tempo i komfort jazdy w bolidzie są pozytywnym sygnałem.

Startując z 11. pozycji w sprincie, Lawson będzie miał okazję zmierzyć się bezpośrednio z innymi kierowcami Racing Bulls. Jego pozycja pomiędzy Lindbladem a Tsunodą pokazuje, że zespół dysponuje solidną grupą kierowców, którzy mogą walczyć o dobre wyniki w krótszej sesji wyścigowej.

Choć nie ma informacji o dalszych planach zespołu czy wpływie tej zmiany na sezon, obecność Lawsona w Red Bullu na Grand Prix Holandii jest ciekawym wydarzeniem. Jego ocena pierwszego dnia wskazuje, że zespół ma potencjał do walki o czołowe miejsca, co może mieć znaczenie w kontekście rywalizacji w sezonie Formula 1®.