McLaren rozpoczął sezon 2026 z opóźnieniem, ale wprowadzone poprawki, takie jak zmodyfikowana podłoga i nowa wersja przedniego skrzydła, przyniosły widoczną poprawę. Efektem tych działań było pierwsze zwycięstwo zespołu i Lando Norrisa w sezonie.
Mimo postępów, McLaren nadal pozostaje 159 punktów za liderem klasyfikacji konstruktorów, którym jest Mercedes. W klasyfikacji kierowców Lando Norris zajmuje piąte miejsce, a jego partner z zespołu, Oscar Piastri, jest siódmy. Opóźnienie na początku sezonu wynikało z konieczności obrony tytułu w 2025 roku oraz z korekty koncepcji samochodu na sezon 2026.
McLaren nie planuje całkowicie przerzucić się na rozwój samochodu na sezon 2027, mimo że projekt nowego auta zakłada dłuższy rozstaw osi i zmienione zawieszenie. Zespół zamierza kontynuować prace nad modelem na 2026 rok, ponieważ zdobyte doświadczenia i dane mogą być przydatne przy tworzeniu bolidu na kolejny sezon.
W 2027 roku w kalendarzu Formula 1® przewidziane są zmiany regulacyjne, w tym skrócenie przedniego elementu podłogi o 300 mm. Te zmiany wpłyną na docisk i wysokość przejazdu samochodu, co wymaga dostosowań w projekcie. McLaren jest trzecim zespołem, który testował odwrócone tylne skrzydło, po Ferrari, co wskazuje na pewną swobodę w interpretacji przepisów technicznych.
Neil Houldey, dyrektor techniczny McLarena, podkreśla, że najlepszym sposobem na ocenę wydajności jest testowanie na torze i dalszy rozwój obecnego samochodu. Zespół skupia się na poprawie tempa i wykorzystaniu zdobytych danych, zamiast całkowicie przerzucać się na projekt nowego bolidu.
Strategia McLarena pokazuje, że doświadczenia z sezonu 2026 będą ważnym elementem w przygotowaniach do sezonu 2027. Kontynuacja rozwoju obecnego samochodu ma pomóc zespołowi lepiej zrozumieć kierunek rozwoju i przygotować się do nadchodzących zmian regulacyjnych.