McLaren był jedynym zespołem korzystającym z jednostek napędowych Mercedesa, który podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii w Silverstone nie używał najnowszej specyfikacji silnika. Decyzja ta wynikała z przebiegu aktualnie używanych jednostek, które nie wymagały jeszcze wymiany.
Inne zespoły-klienci Mercedesa, takie jak Alpine i Williams, już korzystały z nowych silników lub ich części. Często było to spowodowane wcześniejszymi awariami lub większym przebiegiem ich jednostek napędowych. McLaren natomiast nie osiągnął jeszcze momentu, w którym wymiana byłaby konieczna.
McLaren spodziewa się otrzymać ulepszoną i bardziej niezawodną jednostkę napędową Mercedesa przed Grand Prix Belgii na torze Spa-Francorchamps. Spa jest jednym z najbardziej wymagających torów pod względem mocy silnika, co czyni tę wymianę logiczną i strategicznie uzasadnioną.
Mercedes wprowadził nową specyfikację jednostki napędowej głównie jako poprawkę poprawiającą niezawodność, a nie jako krok rozwojowy w zakresie mocy. W sezonie pojawiło się wiele problemów z awariami, a nowa specyfikacja ma zmniejszyć ryzyko kolejnych usterek.
McLaren analizuje także stratę czasu na prostych, która wynosi około 30% w porównaniu do zespołu Mercedesa. Częściowo jest to związane z oporem powietrza, nad którym zespół nadal pracuje, aby zminimalizować tę różnicę.
Decyzja McLarena o pozostaniu przy obecnej jednostce napędowej na Silverstone wynikała z chęci optymalnego wykorzystania dostępnych zasobów i uniknięcia niepotrzebnej wymiany przed kluczowym wyścigiem na Spa-Francorchamps. Wprowadzenie nowej jednostki napędowej przed tym wyścigiem ma pomóc zespołowi w lepszym przygotowaniu się do wymagań toru.
