Red Bull Racing zaliczył intensywny weekend podczas Grand Prix Włoch 2026, a Max Verstappen zdobył trzecie miejsce na podium. To już piąte podium Verstappena w tym sezonie i trzecie w ostatnich czterech wyścigach.
Verstappen przez krótki czas prowadził wyścig, wyprzedzając kierowców McLarena, Lando Norrisa i Oscara Piastriego. Ostatecznie jednak musiał uznać wyższość kierowców Mercedesa, Kimiego Antonellego i George’a Russella. Liam Lawson, który zastąpił kontuzjowanego Isacka Hadjara, nie zdobył punktów. Startował z pit lane po zmianach w jednostce napędowej i uszkodzeniu przedniego skrzydła podczas wyścigu.
Laurent Mekies ocenił, że Red Bull zrobił krok w dobrym kierunku, prezentując najlepsze tempo wyścigowe od kilku tygodni. Mercedes był szybszy na prostych, ale Red Bull wystarczająco mocny, by wyprzedzić Ferrari i McLarena.
Mekies podkreślił agresywną i skuteczną jazdę Verstappena oraz dobrą prędkość Lawsona mimo trudnego startu. Zespół planuje wykorzystać zdobyte doświadczenia z włoskiego weekendu i przygotowuje się do kolejnego wyścigu na nowym torze w Madrycie.
W ocenie Mekiesa, tempo Red Bulla w wyścigu było najlepsze od kilku tygodni, co może świadczyć o pozytywnym kierunku rozwoju zespołu. Pomimo przewagi Mercedesa na prostych, Red Bull utrzymał konkurencyjność, wyprzedzając Ferrari i McLarena, co pokazuje zrównoważoną formę na tym etapie sezonu.
Start Lawsona z pit lane i uszkodzenie przedniego skrzydła utrudniły mu zdobycie punktów, jednak Mekies zaznaczył, że młody kierowca pokazał dobrą prędkość na torze. To ważny sygnał dla zespołu, który musi radzić sobie z nieoczekiwanymi wyzwaniami podczas sezonu.
W świetle tych wydarzeń Red Bull Racing koncentruje się na wykorzystaniu zdobytej wiedzy i przygotowaniach do kolejnego wyścigu. Oceniając weekend w Monzy, Mekies wskazuje na postęp w tempie i skuteczności, które mogą mieć znaczenie w dalszej rywalizacji w sezonie Formula 1®.