Pierwsza sesja treningowa przed Grand Prix Hiszpanii na nowym torze Madring zakończyła się prowadzeniem Mercedesa. George Russell uzyskał najlepszy czas, wyprzedzając swojego zespołowego partnera oraz innych rywali.
Russell osiągnął czas 1:34.077, co dało mu pierwsze miejsce w FP1. Mercedes zajął dwa czołowe miejsca, gdyż Andrea Kimi Antonelli uplasował się na drugiej pozycji. Charles Leclerc z Ferrari był trzeci, a Lewis Hamilton, również z Mercedesa, czwarty. Max Verstappen z Red Bull Racing zajął piąte miejsce.
Większość kierowców rozpoczęła sesję na średnich oponach, a następnie przeszła na miękkie. Hamilton był jedynym zawodnikiem, który nie poprawił swojego czasu na miękkich oponach. W sesji doszło do kilku incydentów związanych z utrudnianiem przejazdu, m.in. Oliver Bearman zgłaszał problemy na szybkim zakręcie La Monumental, a Hamilton miał sytuacje utrudniające przejazd innym, w tym Leclercowi i Hulkenbergowi. Carlos Sainz również zgłaszał zastrzeżenia wobec zachowania Hamiltona.
Dwudziestu z dwudziestu dwóch kierowców wyjechało na tor w ciągu pierwszych 100 sekund sesji. Później dołączyli Nico Hulkenberg i Franco Colapinto. Yuki Tsunoda został wykluczony z sesji z powodu problemów z układem kierowniczym.
Fernando Alonso, kierowca gospodarzy z zespołu Aston Martin, ukończył sesję na 15. pozycji, co jest pozytywnym wynikiem w kontekście tej sesji. Max Verstappen wyprzedził Lando Norrisa i Arvida Lindblada, zajmując piątą lokatę.
Mercedes pokazał mocną obecność na nowym torze Madring, zajmując dwa pierwsze miejsca w pierwszym treningu. Sesja przyniosła też kilka sytuacji, które mogą wpłynąć na dalszy przebieg weekendu wyścigowego, zwłaszcza w kontekście zachowań na torze i zarządzania przejazdami.