Lando Norris wyraził uznanie dla Lewisa Hamiltona po jego pierwszym zwycięstwie w barwach Ferrari podczas Grand Prix Barcelony w 2026 roku. Brytyjski kierowca powrócił na najwyższy stopień podium po trudnym sezonie 2025, co spotkało się z pozytywnym odbiorem ze strony młodszego kolegi z brytyjskiej stawki.
Hamilton w sezonie 2025 nie zdobył ani jednego podium ani zwycięstwa, co było pierwszym takim przypadkiem w jego karierze. Sam kierowca określił wtedy swój sezon jako „absolutnie bezużyteczny”. W nowym sezonie 2026 Hamilton zdołał już trzykrotnie stanąć na podium, a w Barcelonie odniósł swoje pierwsze zwycięstwo od Grand Prix Belgii 2024, tym razem jako zawodnik Ferrari.
Podium w Barcelonie było wyjątkowe, ponieważ całe obsadzone zostało przez brytyjskich kierowców: Hamilton (Ferrari), George Russell (Mercedes) oraz Lando Norris (McLaren). To pierwszy taki przypadek od Grand Prix USA w 1968 roku, co podkreśla siłę brytyjskich zawodników w rywalizacji Formula 1®.
Norris podkreślił, że dorastał jako fan Hamiltona i nadal nim jest, co sprawia, że sukces starszego kolegi jest dla niego szczególnie ważny. Według jego oceny Hamilton może „pokazać środkowy palec” krytykom, którzy wątpią w jego formę po słabszym sezonie 2025. To wyraźne wsparcie ze strony młodszego kierowcy pokazuje szacunek i uznanie dla doświadczenia oraz umiejętności Hamiltona.
Wypowiedź Norrisa wskazuje również na pozytywną atmosferę wśród brytyjskich zawodników, którzy w Barcelonie wspólnie reprezentowali swój kraj na podium. To wydarzenie ma znaczenie nie tylko sportowe, ale i symboliczne, pokazując siłę brytyjskiej szkoły kierowców w świecie Formula 1®.
Powrót Hamiltona do formy i pierwsze zwycięstwo w barwach Ferrari stanowią ważny moment w jego karierze, a także dla zespołu z Maranello. Dla Norrisa i Russella to także potwierdzenie, że brytyjscy kierowcy pozostają znaczącą siłą w rywalizacji na najwyższym poziomie motorsportu.
