Lando Norris ocenia swoje szanse na zdobycie tytułu mistrza świata w sezonie 2026 w porównaniu z kierowcami Mercedesa. Przed Grand Prix Hiszpanii podkreślił, że jego McLaren nie jest wystarczająco szybki na wszystkich torach, by skutecznie walczyć o mistrzostwo.
W klasyfikacji generalnej prowadzi Kimi Antonelli, który ma 96 punktów przewagi nad Norrisem. George Russell, drugi kierowca Mercedesa, traci do Antonellego 66 punktów, ale wyprzedza Norrisa o 30 punktów. Norris wskazuje, że to właśnie Russell ma najlepsze szanse na rywalizację z Antonellim o tytuł.
W ostatnim wyścigu w Monzy Norris i Oscar Piastri zajęli odpowiednio czwarte i piąte miejsce. Wyniki te pokazują, że McLaren nie jest konkurencyjny na wszystkich torach w sezonie 2026. Norris pozytywnie ocenił nowy tor Madring w Madrycie, gdzie odbędzie się pierwszy wyścig Formula 1®. Zwrócił uwagę na jego wymagający charakter i różnorodność zakrętów. Piastri również podkreślił, że tor będzie trudny, zwłaszcza ze względu na szybkie zakręty i konieczność kompromisu w ustawieniach samochodu.
Ocena Norrisa wskazuje na to, że McLaren musi jeszcze poprawić tempo na niektórych torach, aby skutecznie konkurować w walce o tytuł mistrza świata. Różnice punktowe między kierowcami pokazują, że rywalizacja jest zacięta, a Mercedes ma silnych reprezentantów w osobach Antonellego i Russella.
Nowy tor w Madrycie to ważne wyzwanie dla wszystkich zespołów i kierowców. Jego charakterystyka wymaga precyzyjnych ustawień i dobrej adaptacji, co może mieć wpływ na układ sił w kolejnych wyścigach sezonu 2026. Zarówno Norris, jak i Piastri zwracają uwagę na konieczność znalezienia balansu między szybkością a stabilnością samochodu.
W świetle tych faktów, sytuacja na rynku kierowców i w klasyfikacji generalnej pozostaje otwarta. McLaren musi pracować nad poprawą konkurencyjności, by zmniejszyć stratę do liderów. Oceny Norrisa podkreślają, że rywalizacja w sezonie 2026 będzie wymagała elastyczności i dostosowań do różnych torów.