Oscar Piastri niespodziewanie odpadł w Q2 kwalifikacji do Grand Prix Meksyku, zajmując 13. miejsce. Kierowca McLarena przyznał, że nie potrafi wyjaśnić przyczyny problemów z przyczepnością, które wpłynęły na jego wynik.
W Q1 Piastri był czwarty najszybszy, co dawało nadzieję na dobry rezultat. Jednak w Q2 pojawiły się trudności z przyczepnością tylnych opon, które sam określił jako „bizarre”. Przerwał jedno okrążenie pomiarowe i nie poprawił czasu w kolejnej próbie. Jego zespołowy partner, Lando Norris, uzyskał najlepszy czas w Q2 i wystartuje z 6. pozycji.
McLaren zajmuje obecnie trzecie miejsce w klasyfikacji konstruktorów, ex aequo z Red Bullem. Piastri nie wygrał wyścigu od ponad roku i nie stanął na podium od maja, kiedy to osiągnął miejsce na podium podczas Grand Prix Miami.
Piastri podkreślił, że celem na wyścig jest zdobycie punktów i lepsze zrozumienie problemów z przyczepnością. Mimo że nie jest pewien, co dokładnie spowodowało spadek formy w Q2, stara się skupić na poprawie wyników w dalszej części weekendu.
Problemy z przyczepnością opon tylnej osi mogą znacząco utrudnić tempo na torze, zwłaszcza w wymagających warunkach, jakie panują na meksykańskim obiekcie. W przypadku Piastriego trudno jest obecnie wskazać jednoznaczną przyczynę tych trudności.
Wynik kwalifikacji pokazuje, że McLaren nadal ma mocnego kierowcę w osobie Lando Norrisa, który radzi sobie lepiej w tym konkretnym wyzwaniu. Dla Piastriego ważne będzie zrozumienie problemów technicznych i operacyjnych, by móc skutecznie walczyć o punkty w wyścigu.