Piątkowe sesje treningowe przed Grand Prix Włoch na torze Monza przyniosły mieszane wyniki dla zespołów i kierowców. Mercedes pokazał się z dobrej strony w drugiej sesji, a Ferrari i McLaren również zaprezentowały konkurencyjne tempo. Red Bull miał trudności z balansem samochodu, co wpłynęło na pozycje ich kierowców.
W FP2 George Russell z Mercedesa był najszybszy, a Kimi Antonelli z tego samego zespołu zajął trzecie miejsce, koncentrując się na przygotowaniach do wyścigu z dalszych pozycji. Charles Leclerc z Ferrari był drugi, a Lewis Hamilton piąty w tej sesji. McLaren testował odwrócone tylne skrzydło, z Landem Norrisem na czwartym miejscu i Oscarem Piastrim na szóstym, choć Piastri nadal zmaga się z tempem.
Red Bull miał problemy z balansem bolidu – Max Verstappen ukończył FP2 na dziewiątej pozycji, a Liam Lawson był dwunasty. Ayumu Iwasa jeździł w FP1, zbierając dane aerodynamiczne. Racing Bulls pokazało potencjał, z Arvidem Lindbladem na siódmym miejscu w obu sesjach, a Yuki Tsunoda poprawił się w FP2, zajmując dziesiątą pozycję.
Problemy techniczne dotknęły Audi, gdy Gabriel Bortoleto nie wrócił na tor w FP2 z powodu kłopotów z jednostką napędową. Nico Hulkenberg był trzynasty w obu sesjach. Alpine wprowadziło nowe części u Franco Colapinto, który był dziewiąty w FP1, podczas gdy Pierre Gasly jeździł tylko w FP2 i zajął czternaste miejsce. Haas zastosował poprawki aerodynamiczne i jednostki napędowej u Olivera Bearmana, który był ósmy w FP2, natomiast Esteban Ocon miał problemy i był osiemnasty w obu sesjach.
Williams miał trudny dzień – Alex Albon był szesnasty w FP2, Carlos Sainz siedemnasty, a Luke Browning testował ustawienia w FP1. Zespół Aston Martin zmagał się z problemami technicznymi, a Fernando Alonso i Lance Stroll zajmowali miejsca poza punktami, zgłaszając trudności z samochodem i mocą. Cadillac odnotował awarię hydrauliczną u Coltona Herty w FP1, podczas gdy Sergio Perez i Valtteri Bottas mieli spokojne sesje, ale z dużą konkurencją na torze.
Podsumowując, piątkowe treningi w Monzy przyniosły różne wyzwania i sygnały dla zespołów. Mercedes pokazał mocne tempo, Ferrari i McLaren pozostają konkurencyjne, a Red Bull musi jeszcze popracować nad balansem bolidu. Problemy techniczne u Audi, Aston Martina i Cadillaca wpłynęły na ich wyniki. Te obserwacje będą istotne przy przygotowaniach do sobotnich kwalifikacji i niedzielnego wyścigu.