Yuki Tsunoda podsumował swój sezon 2025 w zespole Red Bull Racing, wskazując na największy błąd, jaki popełnił w trakcie rywalizacji. Japoński kierowca przyznał, że próba naśladowania stylu jazdy Maxa Verstappena i kopiowanie jego ustawień nie przyniosła oczekiwanych rezultatów.
W sezonie 2025 Tsunoda awansował do Red Bull Racing już od trzeciego wyścigu, jednak miał trudności z osiąganiem dobrych wyników. Pełnił rolę wsparcia dla Verstappena, który wygrał pięć z ostatnich ośmiu wyścigów sezonu. Tsunoda zdobył punkty tylko w siedmiu z dwudziestu jeden rund.
Po zakończeniu sezonu Japończyk stracił miejsce w Red Bull Racing na rzecz Isacka Hadjara i został kierowcą rezerwowym. W 2026 roku powrócił do rywalizacji, startując w trzech wyścigach za kontuzjowanego Hadjara w barwach Racing Bulls.
W nowych samochodach Tsunoda radzi sobie lepiej, zdobywając punkty między innymi podczas wyścigu w Monzy, gdzie ukończył na dziesiątej pozycji. Mimo ograniczonego czasu na przygotowanie, prezentuje solidne wyniki. Doświadczenia z sezonu 2025, choć trudne, według niego uczyniły go lepszym kierowcą.
Jego celem jest powrót do pełnego składu w sezonie 2027, jednak na razie nie jest jasne, czy otrzyma kolejną szansę startu w 2026 roku poza trzema dotychczasowymi wyścigami. Liczba wolnych miejsc w stawce pozostaje ograniczona, co wpływa na niepewność jego dalszej kariery w serii Formula 1®.
Historia Tsunody pokazuje, jak trudności w zespole Red Bull Racing mogą wpłynąć na rozwój kierowcy. Próba kopiowania stylu jazdy lidera zespołu nie zawsze przynosi korzyści, a indywidualne podejście do bolidu i własny styl okazują się kluczowe. Jego obecna sytuacja w Racing Bulls jest przykładem na to, jak można wykorzystać drugą szansę w świecie Formula 1®.