Kierowcy Formula 1® wyrazili krytykę wobec nowego toru Madring w Madrycie, zwracając uwagę na trudności z wyprzedzaniem i układem toru. Max Verstappen podkreślił, że problemem są nie tylko zakręty, ale także strefy hamowania, które wymagają hamowania podczas skrętu, co utrudnia walkę na torze.
Verstappen zgodził się z opinią Lando Norrisa, który wskazał, że pitlane na tym torze jest zbyt długi i podzielony przez halę wystawową IFEMA, co jest nielogiczne i niewygodne dla zespołów. Kierowcy podkreślili, że nie byli konsultowani przed budową toru, a Verstappen zaznaczył, że takie rozmowy powinny odbywać się wcześniej, by uniknąć podobnych problemów.
Max Verstappen zadeklarował chęć współpracy z FIA i projektantami torów, oferując swoje doświadczenie i sugestie, by poprawić układ toru. Podczas kwalifikacji tor był bardziej interesujący niż podczas wyścigu, jednak problemy z jednostkami napędowymi na sezon 2026 oraz zarządzaniem energią ograniczają możliwości jazdy na pełnym gazie.
Kierowcy zwracają uwagę na wysokie zużycie opon oraz długi pitlane, co może skłonić zespoły do ograniczenia liczby zjazdów do boksów podczas wyścigu. To z kolei wpływa na strategię i dynamikę rywalizacji na torze.
Brak konsultacji z kierowcami przed budową toru jest istotnym problemem, na który zwraca uwagę Verstappen. Jego propozycja współpracy z FIA i projektantami pokazuje, że doświadczenie zawodników może być ważnym elementem przy tworzeniu nowych obiektów wyścigowych.
Choć kwalifikacje na torze Madring dostarczyły więcej emocji niż sam wyścig, to obecne ograniczenia techniczne i układ toru wpływają na jakość rywalizacji. Wysokie zużycie opon i nietypowa konstrukcja pitlane to kwestie, które mogą wymagać dalszej analizy i ewentualnych zmian.