Max Verstappen napot spędził na problemach z jednostką napędową podczas kwalifikacji do Grand Prix Azerbejdżanu w Baku. Problemy z silnikiem spalinowym wpłynęły na jego tempo i ostateczny wynik, zmuszając go do startu z ósmej pozycji.
Już w Q1 Verstappen odczuwał stratę około pół sekundy do zespołowego partnera z powodu kłopotów z jednostką napędową. W kolejnych sesjach Q2 i Q3 problemy się nasilały, aż do całkowitej awarii silnika spalinowego w Q3. Początkowo sądzono, że usterka dotyczy systemu elektrycznego lub wdrożenia mocy, jednak okazało się, że przyczyną była awaria silnika spalinowego.
Awaria jednostki napędowej spowodowała dodatkowe komplikacje, takie jak brak ładowania baterii i różne nieprawidłowości w systemie napędowym. Verstappen musiał przerwać drugi pomiarowy przejazd w Q3, co wpłynęło na utratę odpowiedniej temperatury opon. Dodatkowo podczas ostatniego okrążenia kwalifikacyjnego pojawiła się żółta flaga, zmuszając go do zwolnienia i straty czasu.
Red Bull rozważa wymianę silnika, jednak Verstappen nie otrzyma kary przesunięcia na starcie w Baku, ponieważ dysponuje jeszcze zapasowym egzemplarzem jednostki napędowej. Kara za wymianę silnika zostanie nałożona w późniejszym etapie sezonu. Mimo trudności i startu z ósmej pozycji, kierowca liczy na walkę o miejsce na podium.
Problemy z jednostką napędową w Baku pokazały, jak złożone mogą być kwestie techniczne w rywalizacji Formula 1®. Awaria silnika spalinowego wpłynęła na całość systemu napędowego i przebieg kwalifikacji, co znacząco utrudniło zadanie Verstappenowi.
W tej sytuacji kluczowe będzie, jak zespół Red Bull Racing poradzi sobie z naprawą i przygotowaniem jednostki napędowej na kolejne wyścigi. Verstappen pozostaje w grze, mimo że start z ósmej pozycji stawia go w trudniejszej sytuacji na torze w Baku.