Max Verstappen przyznał, że jego trzecie miejsce w kwalifikacjach sprintu na Grand Prix Wielkiej Brytanii mogło równie dobrze być niższe. Kierowca Red Bull Racing podkreślił, jak niewielkie były różnice czasowe między czołowymi zawodnikami i wskazał na potrzebę dalszej pracy nad samochodem.
W piątkowym treningu Verstappen zajął szóste miejsce, tracąc prawie sekundę do Lewisa Hamiltona z Ferrari. W kwalifikacjach sprintu był blisko Hamiltona i Kimi Antonellego, ale mimo to stracił do nich ponad trzy dziesiąte sekundy. To pokazuje, jak wyrównana była rywalizacja na torze Silverstone.
Kierowca Red Bulla ocenił, że jego samochód nadal wymaga poprawy, szczególnie w kwestii pokonywania zakrętów i zarządzania mocą. Według niego rywale z przodu, czyli Hamilton i Antonelli, prezentują szybsze tempo, które może przełożyć się na mocną formę wyścigową.
Isack Hadjar, drugi kierowca Red Bull Racing, zajął ósme miejsce w kwalifikacjach sprintu. Wyraził frustrację z powodu braku szybkości na ostatnim okrążeniu, mimo że różnica czasowa do Verstappena była niewielka. To pokazuje, jak ciasna była stawka wśród czołowych zawodników.
Wynik Verstappena wskazuje na to, że nawet miejsce na podium w kwalifikacjach sprintu nie było pewne i mogło łatwo ulec zmianie. Zespół Red Bull Racing będzie musiał kontynuować prace nad poprawą bolidu, aby lepiej konkurować z rywalami, którzy na Silverstone pokazali mocne tempo.
Ocena Verstappena podkreśla, jak wyrównany jest poziom w serii Formula 1® i jak ważne są detale w walce o czołowe pozycje. Jego wypowiedź wskazuje na potrzebę dalszych poprawek, zwłaszcza w aspekcie prowadzenia samochodu i zarządzania mocą, co może mieć wpływ na dalsze wyniki zespołu.
