Lewis Hamilton odniósł pierwsze zwycięstwo dla Ferrari podczas Grand Prix Barcelony-Catalunya, stając się pierwszym kierowcą w tym sezonie, który pokonał Mercedesa w wyścigu. To wydarzenie wzbudziło spore zainteresowanie w środowisku Formula 1®, a dyrektor zespołu Mercedes, Toto Wolff, ocenił Hamiltona jako realnego kandydata do zdobycia ósmego tytułu mistrza świata w sezonie 2026.
Hamilton zastosował podczas wyścigu strategię trzech pit stopów, podczas gdy Mercedes zdecydował się na dwie zmiany opon. Kluczową rolę odegrał Virtual Safety Car, który pomógł kierowcy Ferrari wykonać ostatni postój w boksie i wyjechać na prowadzenie. W międzyczasie Kimi Antonelli, również z Mercedesa, wycofał się z wyścigu, co pozwoliło Hamiltonowi zmniejszyć stratę punktową w klasyfikacji kierowców do 41 punktów. Warto podkreślić, że Hamilton stanął na podium w trzech ostatnich wyścigach, co jest znaczącą poprawą względem jego pierwszego sezonu w Ferrari.
Toto Wolff podkreślił, że Hamilton to bardzo groźny rywal, który potrafi wykorzystać każdą nadarzającą się okazję. Według jego oceny, jeśli Hamilton „wyczuje krew”, to natychmiast atakuje. Sezon jest jeszcze we wczesnej fazie, a różnice punktowe mogą się szybko zmieniać, zwłaszcza w przypadku ewentualnych nieukończeń wyścigów (DNF).
Hamilton odegrał także istotną rolę w rozwoju samochodu Ferrari SF-26, a jego nowym inżynierem wyścigowym jest Carlo Santi. Wolff sugeruje, że nowe regulacje techniczne, które wejdą w życie w sezonie 2026, mogą bardziej odpowiadać stylowi jazdy Hamiltona niż dotychczasowe generacje bolidów. To może oznaczać, że Brytyjczyk ma szansę jeszcze bardziej poprawić swoje wyniki w nadchodzących latach.
Poprawa formy Hamiltona może być także związana z jego stabilizacją w życiu osobistym, między innymi dzięki wsparciu partnerki Kim Kardashian. To z kolei może wpływać na jego koncentrację i pewność siebie na torze, co jest niezwykle ważne w rywalizacji na najwyższym poziomie, jakim jest Formula 1®.
Choć trudno wyciągać zbyt daleko idące wnioski na tym etapie sezonu, to według oceny Toto Wolffa, Lewis Hamilton pozostaje realnym zagrożeniem dla rywali i może skutecznie walczyć o kolejny tytuł mistrza świata. Rywalizacja między Ferrari a Mercedesem nabiera coraz większego tempa, a każdy wyścig może przynieść zmiany w układzie sił.

