Aston Martin wprowadził istotne poprawki do swojego samochodu AMR26 na Grand Prix Węgier 2026. Fernando Alonso ocenił, że ulepszenia spełniają oczekiwania zespołu pod względem osiągów i korelacji danych, choć wyniki treningów były zróżnicowane.
W pierwszym treningu Alonso zajął 13. miejsce, a w drugim 19., zauważając zmniejszoną stratę do rywali. Niestety Lance Stroll miał problemy z zawieszeniem, co wykluczyło go z udziału w drugim treningu, ponieważ zespół nie zdążył naprawić samochodu na czas. Aston Martin planuje kolejne poprawki na Grand Prix Zandvoort i Baku.
Według oceny Alonso, samochód jest konkurencyjny w zakrętach względem czołówki środka stawki, co jest ważnym celem zespołu. W pierwszym treningu pojawiły się drgania, które częściowo udało się wyeliminować przed drugim treningiem.
Współpraca z producentem jednostek napędowych, Hondą, zakłada dostarczenie ulepszonej jednostki po przerwie letniej, co może wpłynąć na dalszą poprawę osiągów samochodu Aston Martina. Jednak dokładny wpływ tych zmian na wyniki w kwalifikacjach i wyścigu pozostaje na razie nieznany.
Problemy Lance’a Strolla z zawieszeniem podkreślają wyzwania, z jakimi zmaga się zespół podczas wdrażania nowych rozwiązań. Fernando Alonso, mimo trudności, ocenia pierwszy dzień z ulepszonym samochodem pozytywnie, zwracając uwagę na lepszą korelację danych i potencjał w zakrętach.
Wprowadzone poprawki mają na celu zwiększenie konkurencyjności zespołu w środku stawki, a kolejne weekendy wyścigowe będą okazją do dalszej oceny i ewentualnych modyfikacji. Zespół Aston Martin koncentruje się na optymalizacji pakietu technicznego, aby sprostać wymaganiom sezonu w kalendarzu Formula 1®.
