Sezon 2026 w serii Formula 1® dla zespołu Audi rozpoczął się z dużymi nadziejami, jednak mimo obiecujących momentów, ekipa nie zdobyła jeszcze punktów. Głównym wyzwaniem pozostaje rozwój silnika, który według oceny zespołu wymaga znaczącej poprawy, aby móc skutecznie rywalizować w środku stawki.
Audi wystartowało w sezonie 2026 z własnym zespołem i silnikiem zbudowanym od podstaw, przejmując strukturę po Sauberze. Kierowcy Gabriel Bortoleto i Nico Hulkenberg reprezentują ekipę, która na debiucie w Australii pokazała potencjał – Bortoleto awansował do Q3 i ukończył wyścig na 9. miejscu. Niestety, po tym udanym początku zespół nie zdobył już punktów, często plasując się tuż za dziesiątką (na 11. lub 12. pozycji).
Problemy z niezawodnością i pechowe zdarzenia, takie jak kara dla Hulkenberga po kolizji w Monaco czy uszkodzenie spowodowane uderzeniem kamienia w Barcelonie, utrudniły zespołowi zdobycie punktów. Allan McNish, dyrektor wyścigowy Audi od kwietnia 2026, podkreśla frustrację wynikającą z tych trudności, ale wierzy, że potencjał zespołu i dobre wyniki w kwalifikacjach mogą przełożyć się na lepsze rezultaty.
Głównym problemem zespołu jest jednostka napędowa, która według szefa projektu Mattii Binotto może tracić nawet około sekundy na okrążeniu w porównaniu do konkurencji. McNish zaznacza, że rozwój silnika to proces długoterminowy, a obecnie zespół skupia się na optymalizacji dostępnych rozwiązań i poprawie niezawodności. Kierowcy są świadomi, że Audi jest konkurencyjne w środku stawki, ale wciąż wymaga pracy nad podwoziem, aerodynamiką i silnikiem.
System ADUO, czyli aktualizacje silnika w trakcie sezonu, daje nadzieję na poprawę osiągów w średnim i długim terminie. Bortoleto ocenia, że podwozie Audi jest mocne i konkurencyjne, jednak bez lepszego silnika konstrukcja nie jest jeszcze zdolna do walki o zwycięstwa w wyścigach. To wskazuje, że praca nad jednostką napędową pozostaje kluczowym zadaniem dla zespołu.
Obecna sytuacja zespołu Audi pokazuje, jak trudne jest wejście do rywalizacji w serii Formula 1® z nowym silnikiem i strukturą. Mimo braku punktów po debiucie, zespół nie traci motywacji i koncentruje się na rozwoju, który może przynieść efekty w dalszej części sezonu. Dla kibiców oznacza to, że Audi pozostaje zespołem z potencjałem, który jednak musi jeszcze pokonać istotne wyzwania techniczne, aby skutecznie walczyć o miejsca w punktowanej dziesiątce.
