Ferrari kontynuuje rozwój w sezonie 2026 Formula 1®, prezentując pierwszą aktualizację jednostki napędowej podczas Grand Prix Austrii. Zmiany te wzbudziły zainteresowanie rywali i wpłynęły na postrzeganie zespołu w kontekście walki o mistrzostwo.
W Barcelonie Ferrari wprowadziło istotne poprawki aerodynamiczne, które pomogły Lewisowi Hamiltonowi sięgnąć po jego 106. zwycięstwo w karierze. Podczas kolejnego wyścigu w Austrii pojawiła się pierwsza aktualizacja silnika, polegająca na modyfikacji komory spalania w jednostce V6. Drugi pakiet poprawek, obejmujący większą turbosprężarkę, jest planowany po przerwie letniej.
George Russell i Kimi Antonelli dostrzegają znaczący postęp Ferrari, ale jednocześnie wskazują, że McLaren i Red Bull również rozwijają swoje samochody i pozostają konkurencyjni. Lando Norris i Oscar Piastri oceniają, że Mercedes ciągle dysponuje najlepszym pakietem, jednak poprawa jednostki napędowej Ferrari może zmienić układ sił w stawce.
Szef zespołu McLaren wskazał, że bolid Ferrari, oznaczony jako SF-26, ma najlepsze podwozie w stawce. Mimo to kierowcy Ferrari podkreślają, że nie przeceniają efektów aktualizacji silnika i traktują Mercedesa jako głównego rywala. Mercedes w tym sezonie wprowadził tylko jedną aktualizację, podczas gdy Ferrari i McLaren regularnie rozwijają swoje auta, co jest wyzwaniem ze względu na limit kosztów.
Charles Leclerc zwraca uwagę, że w obecnych warunkach termicznych Ferrari radzi sobie dobrze z oponami, co jest ważne dla utrzymania tempa. Jednak na dłuższych prostych przewaga silnika Mercedesa pozostaje zauważalna. To pokazuje, że rywalizacja w sezonie 2026 Formula 1® jest nadal bardzo wyrównana.
Wprowadzenie aktualizacji silnika przez Ferrari i reakcje rywali wskazują na intensywną walkę o pozycję lidera. Jednak dokładny wpływ tych zmian na dalsze wyniki sezonu pozostaje niepewny, podobnie jak tempo rozwoju w kontekście limitu kosztów. To sprawia, że sytuacja w stawce pozostaje otwarta i wymaga dalszej obserwacji.
