Jolyon Palmer wskazał na poważny problem George’a Russella w walce o tytuł mistrza świata w sezonie 2026 w serii Formula 1®. Różnica tempa między Russellem a jego zespołowym partnerem Kimim Antonellim jest według niego znacząca i wpływa na szanse Russella.
Po dominującym zwycięstwie w Australii Russell stracił dystans do Antonellego z powodu problemów z niezawodnością i trudności w adaptacji do samochodu. Mimo że Russell wygrał Grand Prix Austrii i stawał na podium w Barcelonie oraz Wielkiej Brytanii, nadal boryka się z pełnym wykorzystaniem potencjału bolidu Mercedesa.
Palmer zauważa, że Antonelli potrafi jeździć bliżej granicy przyczepności samochodu. W przeciwieństwie do niego Russell „podjeżdża” auto i nie wykorzystuje go w 100%. Dane telemetryczne pokazują, że Antonelli lepiej radzi sobie zwłaszcza na pierwszym okrążeniu na nowych oponach, podejmując większe ryzyko. Szef zespołu Mercedes, Toto Wolff, potwierdza, że Russell ma trudności z dopasowaniem stylu jazdy do samochodu, podczas gdy Antonelli szybko znalazł rytm.
Problemy techniczne i niezawodnościowe dotknęły obu kierowców, ale to Russell ma większe wyzwania w maksymalnym wykorzystaniu auta. Jego zdaniem trudności z adaptacją do samochodu pozostają kluczowym elementem, który może wpływać na jego wyniki w rywalizacji o tytuł.
Choć Russell odniósł kilka sukcesów w sezonie, różnice w stylu jazdy i podejściu do bolidu wciąż stanowią przeszkodę. Antonelli wykazuje większą agresję i lepsze wykorzystanie opon na początku stintu, co przekłada się na lepsze tempo. Mercedes podkreśla, że obaj kierowcy mają być traktowani równo, jednak obecna sytuacja wskazuje na wyzwania Russella w pełnym wykorzystaniu potencjału samochodu.
Ocena sytuacji Russella wskazuje na potrzebę dalszej pracy nad dopasowaniem stylu jazdy do pakietu samochodu. To wyzwanie pozostaje istotne dla zespołu Mercedes w kontekście rywalizacji w sezonie 2026 w serii Formula 1®.
