Podczas kwalifikacji do Grand Prix Belgii 2026 zespół Red Bull Racing zastosował strategię holowania, która pomogła Maxowi Verstappenowi osiągnąć drugie miejsce na starcie. Isack Hadjar, startujący z końca stawki, wspierał Verstappena, zwalniając na kluczowych fragmentach toru, by zapewnić mu lepszy czas.
Max Verstappen przyznał, że bez pomocy Hadjara jego pozycja w kwalifikacjach byłaby znacznie niższa, prawdopodobnie około szóstej lokaty. Hadjar, który z powodu wymiany wielu komponentów jednostki napędowej musiał startować z końca stawki, wspierał kolegę z zespołu podczas obu okrążeń Q3, zwalniając na Stavelot i dając hol do ostatniego zakrętu.
Verstappen był o ponad trzy dziesiąte sekundy wolniejszy od zdobywcy pole position, Kimiego Antonellego. Mimo to bolid Red Bulla był przez cały weekend solidny, choć nie na poziomie rywala. Hadjar ocenił, że decyzja zespołu o wsparciu Verstappena była słuszna, mimo że sam nie mógł wykręcić konkurencyjnego czasu w Q3.
Strategia holowania w kwalifikacjach to coraz częściej stosowane rozwiązanie w świecie Formula 1®. W przypadku Red Bulla pozwoliła ona maksymalnie wykorzystać potencjał bolidu Verstappena na torze w Belgii. Hadjar, mimo że nie mógł walczyć o wysokie miejsce z powodu kar, odegrał ważną rolę w poprawie pozycji zespołowego kolegi.
Warto podkreślić, że takie działania wymagają precyzyjnej koordynacji i zaufania między kierowcami oraz zespołem. Holowanie na długich prostych może znacząco wpłynąć na czas okrążenia, zwłaszcza na torach o charakterystyce Spa-Francorchamps. Red Bull zdecydował się na tę taktykę, by zwiększyć szanse Verstappena na dobry start w wyścigu.
Choć nie ma informacji o dalszych skutkach tej strategii na sam wyścig, to już w kwalifikacjach okazała się ona istotnym elementem weekendu. Zespół Red Bull Racing pokazał, że potrafi elastycznie reagować na sytuację i wykorzystać dostępne zasoby, by wspierać swojego lidera.
W kontekście rywalizacji w sezonie 2026 taka taktyka może być jednym z narzędzi zespołu, choć trudno wyciągać daleko idące wnioski na podstawie pojedynczego weekendu. W każdym razie strategia holowania w kwalifikacjach na Spa pozostaje ciekawym przykładem współpracy kierowców i zespołu w świecie Formula 1®.
