George Russell napotkał problemy z wyciekiem wody podczas kwalifikacji do Grand Prix Węgier 2026. Mimo tego zakończył sesję na siódmym miejscu.
W Q3 Russell musiał przerwać swój ostatni pomiarowy przejazd po wypadku Maxa Verstappena. Mercedes miał trudności z tempem jednego okrążenia na Hungaroringu, szczególnie w porównaniu do Ferrari i McLarena. Kierowca opisał wyciek jako „spryskiwanie opon pistoletem na wodę”, co negatywnie wpłynęło na jego ostatnią próbę.
Wcześniej zespół Mercedesa wykrył i naprawił problem z oprogramowaniem, który powodował utratę mocy u Russella podczas Grand Prix Belgii. Według jego oceny bolid jest mocny w tempie wyścigowym, ale ma trudności z odpowiednim nagrzaniem opon w kwalifikacjach.
Russell uważa, że tegoroczna walka o tytuł jest najtrudniejsza psychologicznie w jego karierze. Zespół Mercedesa nadal pracuje nad poprawą tempa jednego okrążenia, by lepiej konkurować z Ferrari i McLarenem na klasycznym torze Hungaroring.
Problemy z wyciekiem wody były nietypowe i miały bezpośredni wpływ na wynik kwalifikacji Russella. Zespół musi teraz upewnić się, że bolid będzie gotowy do wyścigu bez podobnych trudności.
W ocenie Russella, mimo wyzwań w kwalifikacjach, samochód Mercedesa dobrze radzi sobie w tempie wyścigowym. To może mieć znaczenie dla strategii zespołu podczas niedzielnego wyścigu.
Opisane problemy pokazują, jak ważne są detale techniczne i odpowiednie przygotowanie bolidu w kalendarzu Formula 1®. Mercedes skupia się na rozwiązaniu tych kwestii, by poprawić swoje szanse w kolejnych sesjach.
