Lance Stroll, znany z rywalizacji na najwyższym poziomie Formuły 1, zamierza poszerzyć swoje motorsportowe horyzonty, debiutując w prestiżowych wyścigach GT. Kanadyjski kierowca, który na co dzień reprezentuje barwy zespołu Aston Martin w F1, szykuje się na nowe wyzwanie: udział w inauguracyjnym wyścigu serii GT World Challenge Europe Endurance Cup na legendarnym torze Paul Ricard we Francji.
Tym razem Stroll zasiądzie za kierownicą auta wyścigowego Aston Martin Vantage GT3 Evo w barwach załogi zespołu Comtoyou Racing. Współpartnerem Kanadyjczyka w trwającym trzy godziny maratonie będzie doświadczony, były zawodnik F1, sędziwy już, ale wciąż szybki, Christophe Bouchut oraz obiecujący prototypowiec, Andrew Watson. Warto podkreślić, że obecność tak wytrawnego teamu zwiastuje emocjonującą walkę o podium w gęsto obsadzonej stawce.
Dla Lance’a będzie to nie tylko możliwość rozwoju własnych umiejętności, ale także wyzwanie strategiczne — wymaga zupełnie innego podejścia do jazdy i zarządzania tempem, bowiem endurance racing to zupełnie inny świat niż krótkie i intensywne sprinty znane z Formuły 1. Odpowiednie zagospodarowanie energii i wyczucie auta, w połączeniu z precyzją podczas zmian kierowców oraz pit-stopów, będą kluczowe.
Od lat świat motorsportu przyciąga zawodników oraz kibiców właśnie różnorodnością kategorii i możliwościami testowania się w coraz bardziej wymagających warunkach. Stroll decydując się na rywalizację w wytrzymałościowych wyścigach GT podąża śladem innych znakomitych kierowców, na czele z takimi legendami F1 jak Fernando Alonso czy Jenson Button, którzy po zakończeniu lub w trakcie kariery w “królowej motorsportu” chętnie próbowali swoich sił w innych dyscyplinach.
Zespół Comtoyou Racing jest doskonale przygotowany na długie wyzwania endurance. Posiada bogate doświadczenie w tej serii oraz wsparcie technologiczne od Astona Martina, co zapowiada, że debiut Lance'a może okazać się naprawdę udany, a przy odrobinie szczęścia — nawet spektakularny. W wyścigach tego typu bardzo często na końcowy rezultat wpływ mają nie tylko umiejętności kierowców, ale także zgranie zespołu serwisowego i bezbłędna strategia.
Dla fanów F1 obecność tak wyrazistej postaci na torze Paul Ricard jest nie lada atrakcją, bo pozwala śledzić swoich ulubieńców w zupełnie nowych okolicznościach, obserwując jak radzą sobie poza naturalnym środowiskiem i na innych platformach rywalizacji. Start w serii GT World Challenge Europe Endurance Cup dla Strolla to nie tylko zabawa – to poważna próba zbudowania nowych kompetencji, niezależnie od tego, czy pozostanie w bolidzie F1 jeszcze przez kilka sezonów, czy skieruje swoją karierę na tory wytrzymałościowe.
Wyścig na Paul Ricard będzie pierwszym z pięciu głównych rund tego sezonu, a występ Strolla już teraz wzbudza duże zainteresowanie mediów oraz kibiców na całym świecie. Czy Lance podoła nowemu wyzwaniu i wzmocni swoją pozycję w świecie motorsportu? Czas pokaże, jednak z pewnością jego udział uczyni GT World Challenge jeszcze bardziej emocjonującą serią do śledzenia także dla najzagorzalszych fanów Formuły 1.
