Aston Martin to zespół, który w ostatnich latach przebojem wdarł się do ścisłej czołówki Formuły 1. Po spektakularnym rebrandingu i ogromnych inwestycjach budzi zainteresowanie wszystkich fanów królowej sportów motorowych. Sezon po sezonie Brytyjczycy pokazują, że zamierzają walczyć z największymi. Jakie są ich cele, kto stanowi trzon zespołu i dlaczego warto śledzić ich postępy w nadchodzących wyścigach?
Stajnia z siedzibą w Silverstone przeszła fascynującą drogę – od zespołu Racing Point, przez słynne przejęcie przez Lawrence'a Strolla, aż po dzisiejsze ambicje walczenia o podia. Inwestycje potężnego kanadyjskiego miliardera pozwoliły na zatrudnienie grona doświadczonych inżynierów, rozwijanie nowatorskiej infrastruktury i przyciągnięcie do siebie samego Fernando Alonso – dwukrotnego mistrza świata i legendy F1.
To właśnie Alonso i jego kolega z zespołu, Lance Stroll, stanowią obecnie o sile zespołu. Alonso dzięki swojemu niebywałemu doświadczeniu i wyczuciu toru potrafi wycisnąć maksimum z bolidu nawet wtedy, gdy nie wszystko działa perfekcyjnie. Stroll natomiast z roku na rok coraz pewniej radzi sobie w starciach z najlepszymi, a jego konsekwencja zaczyna przynosić wymierne efekty punktowe.
Kluczem do sukcesu Aston Martina jest nie tylko kierowca, ale również cała struktura zespołu, zarządzana przez skutecznego Mike’a Kracka. Pod jego wodzą zespół przeszedł niezwykłą metamorfozę. Nowoczesna fabryka, która została oddana do użytku w Silverstone, oferuje nie tylko najnowocześniejsze tunel aerodynamiczny czy symulator, ale także warunki pracy pozwalające na efektywny rozwój zarówno bolidu, jak i całej ekipy inżynierskiej.
Analizując wyniki Aston Martina z ostatnich miesięcy, nie sposób nie zauważyć olbrzymiego postępu. W sezonie 2023 aż do połowy sezonu zespół był rewelacją stawki, zdobywając regularnie podia i mieszając szyki takim gigantom jak Mercedes czy Ferrari. To efekt konsekwentnego wdrażania nowych rozwiązań technologicznych – zespół jest znany z umiejętnego podpatrywania najlepszych i błyskawicznego wprowadzania usprawnień do własnego samochodu.
Czego więc można oczekiwać po Aston Martinie w tym sezonie? Głównym celem jest utrzymanie konkurencyjności na tle gigantów z Red Bulla, Ferrari i Mercedesa. Priorytetem jest dalszy rozwój bolidu AMR, poprawa niezawodności jednostki napędowej oraz regularne zdobywanie punktów. Zespół zdradza ambicje sięgania po pierwsze zwycięstwo od czasów powrotu do Formuły 1 pod własną nazwą. Istotnym elementem strategii są także długofalowe inwestycje w młodych inżynierów i dalsza rozbudowa centrum badawczego w Silverstone.
Warto dodać, że Aston Martin rośnie nie tylko na torze, ale również poza nim. Bogata tradycja marki, ikoniczny odcień zielonego na bolidzie i energiczny zespół fanów na całym świecie przyczyniają się do budowy silnego wizerunku, który w przyszłości może przełożyć się na znaczne sukcesy sportowe i komercyjne. Brytyjczycy już dziś inspirują młode talenty, a ich obecność w Formule 1 dodaje niezwykłej głębi całej stawce.
Fani mogą być więc pewni – Aston Martin to zespół, na który w sezonie 2024 bez wątpienia warto zwracać szczególną uwagę. Połączenie młodości, doświadczenia, innowacji i tradycji zapowiada ekscytujący rok pełen walki, emocji oraz spektakularnych pojedynków na torze.