Zespół Aston Martin wprowadził znaczące aktualizacje aerodynamiczne podczas Grand Prix Węgier w sezonie 2026 Formula 1®. Po tych zmianach udało się poprawić czasy okrążeń, co przełożyło się na awans Fernando Alonso do Q2 kwalifikacji.
Przed aktualizacjami Aston Martin notował słabsze wyniki w kwalifikacjach – przez pierwsze 10 sesji kwalifikacyjnych sezonu 2026 zespół nie awansował do Q2, z wyjątkiem Alonso w Kanadzie, który jednak nie kontynuował rywalizacji z powodu wypadku. Aktualizacje objęły przednią część bolidu, boczne panele, podłogę oraz tył samochodu.
Po wprowadzeniu zmian deficyt Aston Martina względem najlepszego czasu weekendu zmniejszył się do 3,369%, co oznacza poprawę o około 2,036% w porównaniu do wcześniejszych kwalifikacji. Przeliczając na hipotetyczne 90-sekundowe okrążenie, aktualizacje dały zysk około 1,8 sekundy na okrążeniu.
Porównanie wyników z Grand Prix Belgii (Spa) wskazuje, że bez aktualizacji Aston Martin miałby czas około 1:34,864, a po zmianach na Węgrzech 1:33,032. Teoretycznie, gdyby pakiet poprawek wprowadzono wcześniej, zysk na Spa mógłby wynieść około 2,125 sekundy względem czasu Alonso z Q1. Opóźnienie aktualizacji do po przerwie letniej mogłoby oznaczać start z końca stawki na Węgrzech, z czasem około 1:21,380.
Poprawa wyników różni się w zależności od charakterystyki toru, oscylując między 1,5 a 2,1 sekundy na okrążeniu. Dane sugerują również, że Aston Martin może być szybszy od Cadillaca o około 0,7–0,8 sekundy na okrążeniu, jednak dokładny wpływ na tempo wyścigowe pozostaje nieznany z powodu braku długich przejazdów testowych podczas weekendu.
Aktualizacje Aston Martina na Grand Prix Węgier pokazują, że zespół zrobił krok naprzód w poprawie tempa kwalifikacyjnego. Wciąż jednak pozostaje pytanie, jak zmiany wpłyną na wyniki w wyścigach i dalszą rywalizację w sezonie 2026 Formula 1®.
