Audi i Gabriel Bortoleto pokazali, że potrafią skutecznie rywalizować w środku stawki w sezonie Formula 1®. Brazylijczyk zajął 8. miejsce podczas Grand Prix Belgii na torze Spa-Francorchamps, powtarzając swój wynik z Silverstone i wyprzedzając wszystkich kierowców spoza czterech czołowych zespołów.
Mimo deficytu mocy jednostki napędowej na torze sprzyjającym silnikom, Audi dzięki mocnemu podwoziu i aerodynamice awansowało do Q3 i pierwszej dziesiątki na starcie. Starty zespołu były słabsze, a Bortoleto stracił pozycje na pierwszym okrążeniu. Jednak dobra strategia i sprzyjający moment Virtual Safety Car pozwoliły mu odzyskać straty i utrzymać wysoką pozycję.
Strategia polegająca na dłuższym przejeździe na oponach oraz wykorzystaniu momentu VSC umożliwiła Bortoleto wyprzedzenie rywali ze środka stawki i utrzymanie 8. miejsca do końca wyścigu. Dyrektor wyścigowy Audi, Allan McNish, podkreślił, że kluczowe było chłodne i czyste prowadzenie Brazylijczyka pod presją oraz dobrze dobrana taktyka.
Wynik na Spa-Francorchamps potwierdza, że Audi może skutecznie rywalizować w środku stawki, nawet na torach wymagających dużej mocy jednostki napędowej. Zespół planuje kontynuować walkę na podobnym poziomie, zwłaszcza na obiektach mniej zależnych od silnika, takich jak Hungaroring.
McNish zaznaczył, że utrzymanie konkurencyjności wymaga bardzo precyzyjnej pracy w kwalifikacjach i podczas wyścigów. Audi musi wykorzystywać swoje mocne strony, czyli podwozie i aerodynamikę, aby minimalizować wpływ deficytu mocy.
Gabriel Bortoleto, startując z dobrych pozycji, potwierdza swoją wartość w rywalizacji środka stawki. Jego wyniki pokazują, że zespół Audi jest w stanie skutecznie konkurować z innymi zespołami spoza czołówki, co ma znaczenie dla dalszego rozwoju i strategii na kolejne wyścigi w kalendarzu Formula 1®.
