Zespół Cadillac zmagał się z problemami technicznymi podczas piątkowych sesji treningowych przed Grand Prix Austrii 2026. Problemy te wpłynęły na przebieg dnia zarówno Sergio Pereza, jak i Valtteriego Bottasa.
Cadillac przywiózł do Austrii rozbudowany pakiet poprawek dla swojego pierwszego samochodu w Formula 1®. Niestety, Sergio Perez miał kłopoty z elektryką, które zmusiły go do zatrzymania się na torze w trakcie pierwszej sesji treningowej, co spowodowało wywieszenie czerwonej flagi. Perez przejechał jedynie 14 okrążeń w FP1 i zaledwie 2 okrążenia w FP2, kończąc dzień przedwcześnie z powodu kolejnego zatrzymania się bolidu.
Valtteri Bottas również napotkał trudności podczas drugiej sesji treningowej. Problemy z przegrzewaniem się samochodu zmusiły go do powolnego powrotu do boksów, przez co przejechał tylko 6 okrążeń. Kierownictwo zespołu planuje wymienić niemal wszystkie elementy elektryczne, by zapewnić bezproblemowy przebieg kolejnych sesji.
Nick Chester, osoba odpowiedzialna za działania zespołu na torze, ocenia, że mimo problemów z niezawodnością, zespół zrobił postęp pod względem osiągów. Według jego oceny, samochód jest blisko awansu do Q2, co jest pozytywnym sygnałem przed kolejnymi sesjami treningowymi i kwalifikacjami.
Zespół ma przed sobą dużo pracy, aby rozwiązać problemy techniczne i poprawić niezawodność bolidu. Wymiana elementów elektrycznych ma na celu zapewnienie płynniejszego przebiegu weekendu wyścigowego i umożliwienie kierowcom pełnego wykorzystania potencjału samochodu.
Problemy Cadillaca w Austrii pokazują, jak wymagający jest debiut w świecie Formula 1®. Mimo trudności, ekipa koncentruje się na poprawie i przygotowaniach do kolejnych sesji, by móc rywalizować na równi z innymi zespołami.
W tym kontekście piątkowe sesje treningowe były ważnym testem dla zespołu, który musi szybko uporać się z technicznymi wyzwaniami, by nie tracić cennego czasu w kalendarzu Formula 1®.
