Lewis Hamilton wrócił do wysokiej formy w sezonie 2026 Formula 1®, co potwierdza jego zwycięstwo w Grand Prix Barcelony. Po trudnym sezonie 2025, w którym nie udało mu się stanąć na podium, kierowca korzysta z nowego samochodu Ferrari oraz wsparcia zespołu, co przekłada się na lepsze wyniki na torze.
Rob Smedley, były inżynier Ferrari, podzielił się opiniami byłych kolegów Hamiltona z zespołu. Według niego, Hamilton jest przez nich „absolutnie uwielbiany” i stawiany na piedestale. Smedley wskazuje, że obecna sytuacja przypomina mu historię Michaela Schumachera, który zdobył pięć kolejnych tytułów mistrza świata z Ferrari.
Hamilton jest postrzegany jako lider zespołu, który jednoczy ekipę i poprawia jej wyniki. W ostatnich wyścigach wyraźnie wyprzedza swojego zespołowego partnera Charlesa Leclerca, choć przewiduje się, że rywalizacja między nimi może się wyrównać pod koniec sezonu.
Powrót Hamiltona do formy jest efektem nie tylko nowego bolidu Ferrari, który jest bardziej przyjazny w prowadzeniu, ale także zimowego resetu i ogromnego zaangażowania całego zespołu. Jego emocje po zwycięstwie w Barcelonie były bardzo silne, co podkreśla Smedley, wskazując na determinację i ciężką pracę kierowcy.
Choć Hamilton w tym sezonie reprezentuje barwy Ferrari, jego historia i sposób, w jaki jest postrzegany przez kolegów z zespołu, przypominają wielkie legendy tego sportu. Jego rola jako lidera i motor napędowy zespołu jest wyraźna, a jego obecna forma daje zespołowi realne szanse na poprawę wyników.
Obecna przewaga Hamiltona nad Leclerkiem pokazuje, że kierowca potrafi wykorzystać możliwości nowego samochodu i wsparcie zespołu. Jednak rywalizacja w zespole pozostaje otwarta, a dalszy rozwój wydarzeń w sezonie 2026 Formula 1® będzie zależał od wielu czynników, w tym od formy obu kierowców i pracy ekipy Ferrari.
