Zespół Racing Bulls zdobył podwójne punkty podczas Grand Prix Austrii 2026, zajmując 9. miejsce dzięki Liamowi Lawsonowi oraz 10. miejsce Arvida Lindblada. Mimo problemów z hamulcami, Lawson utrzymał wysoką pozycję, co pokazuje postęp zespołu w rywalizacji Formula 1®.
Lawson i Lindblad awansowali do Q3, startując z 9. i 10. pozycji. W trakcie wyścigu Lawson został poddany śledztwu za rzekome naruszenie przepisów podczas rozgrzewkowego startu, jednak nie otrzymał kary. Kierowca zgłosił przez radio, że jego samochód się pali, co okazało się problemem z hamulcami – dym i trudności z oddychaniem utrzymywały się przez kilka okrążeń.
Mimo tych trudności, Lawson utrzymał 9. miejsce, wyprzedzając Lindblada po zastosowaniu skutecznej strategii podcięcia. Według jego oceny, zespół zrobił krok naprzód w kwestii tempa na długim dystansie w porównaniu z poprzednim wyścigiem. Lindblad przyznał, że miał trudności z hamowaniem i oponami twardymi, ale ogólnie był zadowolony z przebiegu wyścigu.
Obecnie zespół Racing Bulls jest 13 punktów za Alpine w klasyfikacji konstruktorów. Lindblad wyraził entuzjazm przed swoim pierwszym domowym wyścigiem w Silverstone, chwaląc zespół za wprowadzone poprawki. To pokazuje, że ekipa koncentruje się na dalszym rozwoju i poprawie wyników w sezonie Formula 1®.
Problemy z hamulcami, które zgłosił Lawson, były poważnym wyzwaniem podczas wyścigu. Pomimo tego, kierowca zdołał utrzymać dobrą pozycję, co świadczy o jego umiejętnościach i determinacji. Lindblad natomiast zmagał się z trudnościami dotyczącymi hamowania i twardych opon, ale jego pozytywna ocena wyścigu wskazuje na potencjał zespołu.
W ocenie zespołu, wynik z Austrii może oznaczać krok w dobrą stronę, zwłaszcza jeśli chodzi o tempo na długich dystansach. Jednak pozostaje pytanie, jak te postępy przełożą się na kolejne wyścigi w kalendarzu Formula 1®. Zespół Racing Bulls będzie musiał nadal pracować nad niezawodnością i optymalizacją strategii, aby zmniejszyć stratę do rywali.
