Grand Prix Belgii 2026 przyniosło kilka mniej zauważonych, ale ciekawych momentów zarówno na torze, jak i poza nim. Kimi Antonelli zdobył pierwsze pole position i zwycięstwo na Spa-Francorchamps, powiększając przewagę w klasyfikacji generalnej. W tle rywalizacji odbywały się także coroczne upamiętnienia oraz finał Mistrzostw Świata w piłce nożnej.
Antonelli wywalczył swoją pierwszą pole position i zwycięstwo na klasycznym torze Spa-Francorchamps, co pozwoliło mu powiększyć przewagę w klasyfikacji generalnej do 45 punktów. Charles Leclerc mocno naciskał go w końcówce wyścigu, a Max Verstappen zajął trzecie miejsce. Z kolei George Russell z Mercedesa wycofał się z wyścigu na wczesnym etapie, co osłabiło jego szanse w mistrzostwach.
W trakcie weekendu odbyły się coroczne upamiętnienia Anthoine’a Huberta i Dilano van ’t Hoffa, w których aktywnie uczestniczył Pierre Gasly. Dodatkowo, finał Mistrzostw Świata w piłce nożnej zbiegł się z Grand Prix, co skłoniło kilku kierowców, w tym Franco Colapinto i Carlosa Sainza, do manifestowania wsparcia dla swoich reprezentacji.
Kimi Antonelli zwrócił uwagę także poza torem, żartując z ojcem i świętując jego urodziny. W kwalifikacjach Nico Hulkenberg zatrzymał swój samochód Audi na stromym fragmencie toru, zapobiegając jego stoczeniu się dzięki swojej sile. Po wyścigu belgijski książę Philippe dołączył do rozmowy w pokoju Cooldown, spotykając się z kierowcami na podium.
Lewis Hamilton zaskoczył paddock, poruszając się na deskorolce, co było nietypowym widokiem w świecie Formula 1®. Kilku kierowców zaprezentowało specjalne kaski, w tym Esteban Ocon z motywem Spider-Mana, który został doceniony przez aktora Toma Hollanda.
Te wydarzenia pokazują, że Grand Prix Belgii 2026 to nie tylko rywalizacja na torze, ale także liczne momenty łączące świat sportu i kultury. Zarówno sportowe emocje, jak i gesty pamięci czy wsparcia dla piłkarskich reprezentacji tworzyły wyjątkową atmosferę tego weekendu w kalendarzu Formula 1®.
