Max Verstappen zmagał się z problemami technicznymi bolidu Red Bull podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii. Mimo trudności z jednostką napędową i balansem samochodu, był na dobrej drodze do miejsca na podium, lecz ostatecznie wypadł z toru na zakręcie Stowe.
W trakcie całego weekendu wyścigowego Verstappen odczuwał kłopoty z jednostką napędową oraz balansem bolidu. Po kwalifikacjach zasugerował wymianę jednostki napędowej i zmiany w ustawieniach, jednak zespół nie zdecydował się na takie kroki. Startował z siódmego miejsca, choć wolałby rozpocząć wyścig z alei serwisowej ze względu na problemy z samochodem.
Podczas wyścigu Max był na dobrej drodze do zdobycia trzeciego miejsca na podium w sezonie, ale na zakręcie Stowe tylne skrzydło nie zamknęło się całkowicie. To spowodowało utratę docisku i poślizg, co doprowadziło do wyjazdu poza tor. Kierowca porównał tę usterkę do podobnego incydentu z Grand Prix Austrii.
Verstappen określił tę usterkę jako bardzo niebezpieczną. Wyraził także frustrację z powodu licznych problemów zespołu Red Bull w sezonie 2026, które obejmują jednostkę napędową, podwozie oraz tylne skrzydło. Problemy te wpływają na jego jazdę i wyniki podczas wyścigów.
Obecnie kierowca nie jest zainteresowany rozmowami z kierownictwem zespołu przed Grand Prix Belgii. Potrzebuje kilku dni na odpoczynek i przemyślenie sytuacji, zanim podejmie dalsze kroki. Nie ma informacji o planach zespołu dotyczących naprawy tych problemów ani o ewentualnych rozmowach Verstappena z ekipą w przyszłości.
Opisane wydarzenia pokazują, jak trudny był weekend dla Maxa Verstappena i zespołu Red Bull Racing na klasycznym torze w Wielkiej Brytanii. Problemy techniczne i ich konsekwencje są ważnym elementem oceny obecnej formy zespołu w sezonie 2026.
